Eksperci ocenili szanse Polaków na medale. Ile krążków przywieziemy z Włoch?

Zimowe

W Magazynie Sportów Zimowych eksperci Polsatu Sport ocenił medalowe szanse Polaków podczas zbliżających się igrzysk olimpijskich. - Jeden medal jest obowiązkiem, nie wrócimy z pustymi rękami - stwierdził Krzysztof Rawa.

Cztery osoby siedzą przy okrągłym stole studyjnym przed dużym ekranem wyświetlającym zimowy krajobraz górski z logo "Magazyn Sportów Zimowych".
fot. PAP
Eksperci dyskutują o szansach medalowych Polaków na igrzyskach olimpijskich

Już 6 lutego zaczyna się najważniejsza impreza czterolecia. Do Mediolanu i Cortiny d'Ampezzo pojedzie 59 naszych reprezentantów, a także jedna zawodniczka rezerwowa.

 

ZOBACZ TAKŻE: Ważny moment przed igrzyskami olimpijskimi. Za nami ślubowanie

 

- Szans medalowych jest dużo. Łyżwiarze szybcy, short track, Aleksandra Król-Walas. Skoczkowie to niewiadoma. Może bobsleje, dwójka kobiet. W każdym razie będziemy widoczni. Mówi się, że jak są trzy szanse, to będzie jeden medal. Na tę imprezę pojedzie silna reprezentacja - rozpoczął były trener kadry Polski w skokach narciarskich i były prezes PZN Apoloniusz Tajner.

 

- Trzy medale to jest realny wynik. W panczenach jesteśmy potęgą światową i tam medale to nie będzie coś, co się udało, tylko wypracowany przez lata system z obiektami. Wśród panczenistów dwa medale bym widział. Na krótkim torze też nie jesteśmy bez szans. Kolejny medal może być niespodzianką. Może skoczkowie, a może Ola Król-Walas - dodał dziennikarz Polsatu Sport Michał Białoński.

 

- Jeden medal jest obowiązkiem, nie wrócimy z pustymi rękami. Dwa będą dobrą normą, blisko której powinniśmy być. Od trzech medali powinniśmy się naprawdę cieszyć - zakończył dyskusję dziennikarz sportowy Krzysztof Rawa.

 

Igrzyska potrwają do 22 lutego.

 

IM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie