Sceny jak z horroru na meczu Interu! Raca, samosąd i stracone palce

Do przerażających scen doszło podczas niedzielnego meczu Cremonese - Inter Mediolan. Opis zdarzeń mógłby przypominać fabułę książki Stephena Kinga lub filmu reżysera horrorów Wesa Cravena. Wszystko zaczęło się od wybryku jednego z kibiców gości.

Bramkarz w żółtym stroju leży na boisku z rękami przy głowie.
fot. PAP
Bramkarz Cremonese Emil Audero padł na murawę po trafieniu racą

Ciężko zrozumieć intencje pseudokibica, który przy prowadzeniu Interu 2:0 rzucił w bramkarza gospodarzy odpaloną racę. Emil Audero został trafiony prosto w głowę i padł na murawę. Spotkanie musiało zostać przerwane, a golkiperowi szybko udzielono pomocy medycznej.

 

W tamtym momencie Interowi groziło przerwanie meczu, co skutkowałoby nawet walkowerem. Piłkarze gości bezradnie rozkładali ręce w kierunku swoich fanów, którzy najwyraźniej też byli zszokowani postępowaniem jednego z nich. Z kolei sam prowodyr niejako sam się ukarał. Druga raca, którą trzymał w ręku wyrwała mu trzy palce. Nie jest to koniec makabry do jakiej doszło w sektorze przyjezdnych.

 

Poszkodowany pseudokibic w drodze do karetki pogotowia został zaatakowany przez innych fanów Interu, którzy byli wściekli jego zachowaniem i potencjalnymi konsekwencjami. O mało nie doszło do samosądu, lecz w porę zjawiła się policja.

 

ZOBACZ TAKŻE: Euforia we Włoszech po występie Zielińskiego. Co za słowa o Polaku!

 

Audero na szczęście mógł kontynuować grę, ale Interowi i tak grożą poważne kary finansowe, zamknięcie trybun San Siro oraz zakaz stadionowy dla kibiców na kolejne mecze wyjazdowe w ramach odpowiedzialności zbiorowej. Do sprawy odniósł się prezes Nerazzurrich, Giuseppe Marotta.

 

- To sytuacje, których nigdy nie doświadczyłem, mimo mojego wieloletniego doświadczenia w piłce nożnej. Potępiamy ten bezsensowny, rażąco niesportowy czyn. Wiem, że władze już prowadzą dochodzenie. Myślę, że to, co powiedziałem rezonuje ze wszystkimi kibicami Interu. Dziękuję również za profesjonalizm Audero, to dzięki niemu mecz mógł dobiec do końca - podkreślił.

 

Warto zaznaczyć, że Audero to były bramkarz Interu, dla którego rozegrał kilka spotkań w sezonie 2023/2024.

 

Inter wygrał z Cremonese 2:0, a jedną z bramek zdobył Piotr Zieliński. Mediolańczycy są liderem Serie A.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie