Polacy przeżyli to razem. Ten masowy fenomen już nigdy się nie powtórzy
Pod koniec 2000 roku w polskim sporcie miało miejsce przełomowe wydarzenie. To wtedy rozpoczął się fenomen Małyszomanii. Dokładnie 29 grudnia 2000 roku Adam Małysz postawił pierwszy krok na drodze po triumf w Turnieju Czterech Skoczni i rozkochał w sobie miliony polskich kibiców.

Czym była Małyszomania?
Małyszomania to potoczne określenie ogólnopolskiego fenomenu społecznego, który wiązał się z dopingowaniem i śledzeniem sportowych wyczynów Adama Małysza w skokach narciarskich. Niepozorny zawodnik z Wisły rozkochał w sobie miliony ludzi, którzy kibicowali mu na obiektach w całej Europie oraz tłumnie zasiadali przed telewizorami.
Fenomen ten wykroczył daleko poza sport. Adam Małysz z miejsca stał się najbardziej rozpoznawalnym polskim sportowcem, a trakcie zawodów pustoszały polskie ulice. Wystarczy wspomnieć, że do czasu rozgrywania konkursów ustalano godziny odprawiania mszy świętej w kościele czy też ważnych rodzinnych uroczystości. Wszystko toczyło się w rytmie skoków Orła z Wisły.

Początek Małyszomanii na przełomie 2000 i 2001 roku
Za początek Małyszomanii uznaje się Turniej Czterech Skoczni z sezonu 2000/2001. To wtedy skromny Adam Małysz utarł nosa faworytom i sięgnął po największy sukces w dotychczasowej karierze. 29 grudnia 2000 roku zajął czwarte miejsce w zawodach w Oberstdorfie.
Później dosłownie zdominował rywalizację i sięgnął po prestiżowe trofeum. Nie zatrzymał się. W tym samym sezonie zdobył Kryształową Kulę oraz został mistrzem świata. Tak narodziła się piękna historia, która na zawsze odmieniła polski sport.
Lista sukcesów Adama Małysza nie ma końca
Adam Małysz należy do najbardziej utytułowanych sportowców w historii kraju. Jako skoczek narciarski m.in. wywalczył cztery medale olimpijskie, choć w jego dorobku zabrakło złota.
Jeszcze w wiosce olimpijskiej, w wywiadzie z dziennikarzem Telewizji Polskiej powiedział: "Chciałbym mieć złoty medal, ale z drugiej strony mam dwa zamiast jednego". Tak nawiązał do swoich wyników z Salt Lake City w 2002 roku.
Na jego koncie finalnie są również cztery tytuły indywidualnego mistrza świata oraz dokładnie 39 zwycięstw w zawodach Pucharu Świata. Na podium łącznie stawał aż 92 razy.
Efekt Małyszomanii dał wiele sukcesów
Małyszomania była fenomenem, który odmienił polskie skoki narciarskie. W sporcie tym pojawili się sponsorzy, a zainteresowanie młodych adeptów rosło. To na fali sukcesów Adama Małysza kariery rozpoczynali jego następcy, m.in. trzykrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch.
Kto wie, gdzie byłyby polskie skoki i jak potoczyłoby się życie Kamila Stocha, gdyby nie fenomen Małysza. Dzięki niemu wszystko się zaczęło, a historia polskich sukcesów trwa już ponad dwie dekady.

