Wielki powrót na siatkarskie parkiety. Postrzelona zawodniczka gotowa do gry
Julia Azevedo, brazylijska siatkarka, postrzelona podczas próby napadu rabunkowego, wraca do sportu! Atakująca została zgłoszona do ligowego starcia z Flamengo zaledwie 67 dni po wieczorze, który mógł skończyć się dla niej tragicznie.

Do zdarzenia, które nieomal kosztowało zawodniczkę Tijuca Tenis Clube życie, doszło 23 listopada 2025 roku, nieopodal hali, w której gra jej drużyna. Azevedo wracała z ojcem do domu, a tuż po tym, jak ruszyli ze skrzyżowania, ich auto zostało ostrzelane!
ZOBACZ TAKŻE: Problemy podczas siatkarskiego hitu kolejki. Mecz przerwany na prawie godzinę
28-latka mogła mówić o sporym szczęściu. Kula przeszła przez jej ciało, omijając najważniejsze organy i mijając kręgosłup o zaledwie milimetr!
- Bandyci prawdopodobnie myśleli, że próbujemy uciekać. Początkowo nie zdawałam sobie sprawę z tego, że zostałam postrzelona. Myślałam, że to samochód, który jechał za nami, próbował nas staranować. Dopiero kiedy dotarliśmy pod dom, poprosiłam ojca, by sprawdził, co mi jest, bo bardzo bolały mnie plecy. Gdy zorientowaliśmy się, co się stało, natychmiast pojechaliśmy do szpitala - wspominała Azevedo w rozmowie z Globo TV.
Zawodniczka nie tylko błyskawicznie wróciła do zdrowia, ale i... do sportu! Atakująca Tijuca Tenis Clube zaledwie 67 dni po postrzale została zgłoszona do ligowego starcia przeciwko Flamengo (przegranego przez jej zespół 0:3)! I choć cały mecz spędziła w kwadracie dla rezerwowych, zebrała mnóstwo braw od publiczności, koleżanek z drużyny i rywalek.
- To było bardzo wzruszające. Wszyscy znakomicie mnie przyjęli. Cieszę się, że znów mogłam pojawić się na meczu. Jestem już gotowa do gry i mam nadzieję, że wkrótce będę mogła pomóc koleżankom także na parkiecie - powiedziała Azevedo, cytowana przez Globo TV.
Najbliższą okazję do wyjścia na parkiet 28-letnia siatkarka będzie miała już w piątek (6 lutego) o 23.00 polskiego czasu. Tijuca Tenis Clube zmierzy się wówczas we własnej hali z Gerdau Minas, drużyną Julii Nowickiej.
Przejdź na Polsatsport.pl
