Ojciec trząsł Podpromiem, a teraz wróciła ona! "Czuję się tutaj bardzo dobrze"
DevelopRes Rzeszów pokonał SSC Palmberg Schwerin 3:0 w spotkaniu 6. kolejki Ligi Mistrzyń i awansował do ćwierćfinału rozgrywek. W niemieckim zespole o zwycięstwo walczyła Leana Grozer. Córka słynnego siatkarza w wywiadzie po meczu wspominała swoje dzieciństwo i pobyt w stolicy Podkarpacia.

DevelopRes Rzeszów pokonał SSC Palmberg Schwerin 3:0 w spotkaniu 6. kolejki Ligi Mistrzyń. Mistrzynie Polski musiały wygrać dwa sety, by zagwarantować sobie pierwsze miejsce w grupie E i uzyskać bezpośredni awans do ćwierćfinału. Cel został osiągnięty.
ZOBACZ TAKŻE: Rywal Developresu już znany! Pary rundy play-off i ćwierćfinałów Ligi Mistrzyń siatkarek
Awans do 1/8 turnieju uzyskały za to zawodniczki Schwerin. W barwach tego zespołu gra Leana Grozer, córka słynnego Georga, który kiedyś stanowił o sile Asseco Resovii. 18-latka w krótkiej rozmowie po meczu wróciła do czasów swojego pobytu w stolicy Podkarpacia, a co za tym idzie - dzieciństwa.
- Mój tata grał tutaj przez dwa lata. Ja tu mieszkałam, a moja mama pochodziła z okolic Polski. Byłam wtedy bardzo mała, ale pamiętam kilka rzeczy. Czuję się tutaj bardzo dobrze - powiedziała Grozer w rozmowie z Bożeną Pieczko z Polsatu Sport.
Przyjmująca pokusiła się także o analizę porażki swojego zespołu. Według niej przyczyn porażki należy upatrywać w przegranej pierwszej partii.
- Powinnyśmy były wygrać pierwszego seta, to było kluczowe dla całego spotkania. To bardzo doświadczony zespół i grał bardzo dobrze. Możemy wyciągnąć wiele wniosków i nauczyć się na przyszłość - dodała.
DevelopRes będzie jedynym polskim klubem, który zagra w dalszej części rozgrywek LM. Pary rundy play-off i ćwierćfinałów LM siatkarek można odnaleźć tutaj.



