Ostre słowa o piłkarzach Legii. "Nie nadajesz się na ten klub"
Roman i Jakub Koseccy w programie "Kosa na Kosę" wypowiedzieli się między innymi na temat obecnej formy Legii Warszawa. Byli piłkarze nie gryźli się w język.


Bardzo mocne słowa o Legii Warszawa! "Jest mi wstyd nazywać niektórych piłkarzami"

Motoryka w piłce nożnej i kryzys Legii Warszawa. Kosa na Kosę - 06.02
Legia Warszawa pod wodzą Marka Papszuna nie rozpoczęła dobrze rundy wiosennej obecnego sezonu PKO BP Ekstraklasy. "Wojskowi" przegrali z Koroną Kielce 1:2 i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. O sytuacji w Legii wypowiedzieli się Roman i Jakub Koseccy, którzy poddali pod wątpliwość zaangażowanie niektórych piłkarzy nieadekwatne do tak wielkiego klubu, jakim jest Legia Warszawa.
- Wiesz jak to wygląda w Legii? Każdy chce uciekać, nie mają "cojones", żeby wziąć ciężar na siebie. Zgadzam się z tym, że żeby grać w Legii musisz wiedzieć do jakiego klubu przyjeżdżasz. Musisz mieć szacunek, poczytać o tym klubie, zobaczyć jakie legendy są w nim i, przede wszystkim, wiedzieć, że tu jest stolica Polski, że grasz na świeczniku. Musisz to udźwignąć. Tu nie ma przerwy, że grasz jeden mecz, a pięć sobie odpuścisz. Masz co chwilę mecz o życie, więc nie może tak być, że mentalnie niektórzy tam nie wytrzymują - grzmiał były reprezentant Polski.
ZOBACZ TAKŻE: Dzieje się! Papszun rusza po kolejnego piłkarza
Wtórował mu młodszy z Koseckich:
- Ja nie wiem, jak trzeba być słabym mentalnie i psychicznie żeby przy takich kibicach, przy takich zarobkach wygrać na dziewiętnaście spotkań cztery. Jak oni mi mówią, że mają presję, że jest im ciężko, bo ludzie ich wyzywają, czy eksperci się o nich źle wypowiadają, to nie idź do Legii. Nie nadajesz się na ten klub - kręcił głową były piłkarz Motoru Lublin i Cracovii.
W trakcie dyskusji padł również wątek młodzieżowej drużyny Legii. Zdaniem Romana Koseckiego, Legia powinna skorzystać z jej piłkarzy, bazując na sukcesie odniesionym w Młodzieżowej Lidze Mistrzów (wygrana z Ajaksem Amsterdam 2:1 – przyp. red.).
- Mówi się, że Legia nie dostarcza młodych piłkarzy do pierwszej drużyny. Oni wygrywają z akademią Ajaksu Amsterdam, pokonali Fiorentinę. Za chwilę chłopcy z Fiorentiny i Ajaksu będą członkami pierwszej drużyny albo trafią do Legii. Dajcie szansę swoim zawodnikom - apelował 59-latek.
Na koniec starszy z Koseckich podkreślił wsparcie dla warszawskiego klubu.
- Trzymam kciuki za chłopaków, bo teraz trzeba dać im wsparcie mimo tego, że się denerwuję po meczu. Paru zawodników wróci i mam nadzieję, że wytrzymają presję trenera, który jest mocny psychicznie. Na takie problemy nie ma nic lepszego niż pełna koncentracja i praca na co dzień w treningach. Tu trzeba podwinąć rękawy i walczyć, by Legia była na górze, a nie na dole i tutaj nie ma innego wyjścia jak tylko skoncentrować się na robocie - zakończył Kosecki.

Przejdź na Polsatsport.pl

