Emocje w Kędzierzynie-Koźlu! Tie-break wyłonił zwycięzcę
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała z Energa Treflem Gdańsk 3:2 w 20. kolejce PlusLigi. Spotkanie obfitowało w emocje i wiele zwrotów akcji, ale po ponad dwóch godzinach walki na swoją korzyść rozstrzygnęli je gospodarze.


ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk. Skrót meczu

Asy serwisowe w meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk

Bloki w meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk

Ataki w meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk

TOP 10 akcji ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk

TOP 10 akcji Energa Trefl Gdańsk w meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk

Szymon Jakubiszak: Fajnie, że udało nam się wygrać, bo w końcówkach było sporo nerwów

Moustapha M'Baye: Niektórzy mówią, że tie-break to loteria, trochę jak rzuty karne

Szymon Jakubiszak - najlepsze akcje MVP meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk
Gospodarze rozpoczęli to spotkanie od wyjścia na prowadzenie 6:3. Nie utrzymali go jednak zbyt długo, bo po kilkupunktowej serii rywali zrobiło się 7:7. Gra obu zespołów falowała; i jednym, i drugim przydarzały się drobne serie, a potem straty. Ostatecznie tę nierówną partię wygrali Kędzierzynianie.
ZOBACZ TAKŻE: Brazylijczyk odejdzie z PlusLigi? Miał już podpisać kontrakt z zagranicznym klubem
Podrażnieni porażką goście wzięli się w garść. Znacząco poprawili przyjęcie i skuteczność w ataku. Na siatce - po raz kolejny w tym sezonie - królował Aleksiej Nasewicz. Po drugiej stronie prym wiódł Kamil Rychlicki, ale w tym secie to nie wystarczyło. Po godzinie gry na tablicy mieliśmy remis.
Rychlicki i spółka dobrze poradzili sobie za to w kolejnej odsłonie. Początkowo ich przewaga była niewielka (11:9), ale z czasem wzrosła. Igor Grobelny dobrze spisywał się na skrzydle, a na środku siatki wspierał go jeszcze Szymon Jakubiszak. Kędzierzynianie zwyciężyli 25:15.
Na tym emocje się nie skończyły. Gdańszczanie zaczęli wypunktowywać rywali w każdym możliwym elemencie: od przyjęcia, przez blok, aż do ataku. W późniejszej fazie seta dzięki świetnej serii Joe Worsley'a na zagrywce goście jeszcze "odskoczyli". Tej straty drużyna prowadzona przez Andreę Gianiego już nie odrobiła. Trefl wygrał 25:17 i doprowadził do tie-breaka.
Decydująca odsłona była bardzo równa. Po paru minutach dzięki dobrej zagrywce Rychlickiego gospodarze wyszli na trzypunktowe prowadzenie (6:3). Po chwili pięknym za nadobne odpłacił się Worsley i znów był remis (8:8). Rozpoczęła się wojna nerwów. Chłodne głowy zachowali gospodarze, a całe spotkanie udanym blokiem zakończył Marcin Krawiecki.
Skrót meczu ZAKSA - Trefl:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Energa Trefl Gdańsk 3:2 (25:20, 22:25, 25:15, 17:25, 15:12)
ZAKSA: Kamil Rychlicki, Rafał Szymura, Szymon Jakubiszak, Marcin Krawiecki, Igor Grobelny, Karol Urbanowicz - Mateusz Czunkiewicz (libero) - Mateusz Rećko, Quinn Isaacson, Jakub Szymański, Bartosz Fijałek (libero);
Trefl: Alaksiej Nasewicz, Piotr Orczyk, Moustapha M'Baye, Joe Worsley, Tobias Christian Brand, Paweł Pietraszko - Voitto Koykka (libero) - Damian Schulz, Przemysław Stępień, Rafał Sobański, Piotr Nowakowski, Damian Kogut.
Przejdź na Polsatsport.pl
