Tak źle w Legii nie było od... 60 lat! Fatalna passa zespołu z Warszawy
Remis Legii Warszawa z Arką Gdynia (2:2) w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy sprawił, że stołeczny zespół wyrównał niechlubny rekord klubu z 1966 roku i zanotował jedenaste ligowe spotkanie z rzędu bez kompletu punktów. Podopieczni Marka Papszuna wciąż tkwią w strefie spadkowej rozgrywek.

Fatalna passa "Legionistów" trwa w najlepsze. Od ostatniego ligowego zwycięstwa nad Pogonią Szczecin minęły już 132 dni. Podział punktów w Gdyni sprawił, że "Wojskowi" notują serię jedenastu kolejnych spotkań bez wygranej. Po raz ostatni taka niemoc przydarzyła się zespołowi z Warszawy w sezonie 1966/67, choć wówczas okres bez zwycięstwa trwał nieco krócej, bo 116 dni.
"Efekt nowej miotły" na razie nie zadziałał. Mimo zatrudnienia Marka Papszuna na stanowisku pierwszego trenera, stołeczny klub wciąż nie potrafi przełamać ligowej "klątwy". Najpierw przegrali z Koroną Kielce (1:2), a teraz rzutem na taśmę zremisowali z Arką Gdynia (2:2). W ostatnich jedenastu kolejkach zdobyli zaledwie pięć punktów.
ZOBACZ TAKŻE: Szalona końcówka w Gdyni! Legia odrobiła dwa gole w doliczonym czasie gry
Kryzys sięga jednak czasów Edwarda Iordanescu. To pod jego wodzą zespół odniósł ostatnie zwycięstwo - z Pogonią Szczecin w 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy (28 września 2025 roku). Później szkoleniowcem Legii był Inaki Astiz, lecz za jego kadencji również nie udało się wygrać żadnego ligowego meczu.
Sytuacja w tabeli ligowej staje się dla Legii dramatyczna. Drużyna ugrzęzła w strefie spadkowej i zrównała się punktami z przedostatnim Widzewem Łódź. Nad zamykającą stawkę Termalicą Bruk-Bet Nieciecza ma zaledwie jedno "oczko" przewagi. Warto przypomnieć, że Widzew i Termalica nie rozegrały jeszcze swoich meczów w tej serii gier. Przy niekorzystnym układzie wyników podopieczni trenera Papszuna mogą po tej kolejce spaść na samo dno tabeli.
Przejdź na Polsatsport.pl
