Zwrot akcji w sprawie Fręch! Los uśmiechnął się do Polki
Mimo porażki w decydującej fazie kwalifikacji, Magdalena Fręch wystąpi w turnieju głównym WTA 1000 w Doha. Polska tenisistka skorzystała z wycofania się dwóch rywalek i awansowała do drabinki jako tzw. "szczęśliwa przegrana".

Fręch świetnie rozpoczęła eliminacje do turnieju w Katarze i w pierwszym meczu pokonała reprezentantkę Turcji Berfu Cengiz (7:5, 6:0). W starciu na wagę awansu do głównej drabinki musiała jednak uznać wyższość Wiery Zwonariowej [3:6, 6:7(1)].
Mimo to los uśmiechnął się do Polki i ostatecznie zagra ona w turnieju w Doha. Z powodu kontuzji z turnieju wycofały się Paula Badosa (uraz biodra) oraz Barbora Krejcikova (problem z kolanem). Dzięki temu w drabince zwolniły się miejsca, a Fręch otrzymała drugą szansę jako tzw. "szczęśliwa przegrana". Jej pierwszą rywalką będzie rozstawiona z numerem 13. Ludmiła Samsonowa. Mecz zaplanowano na niedzielę o godzinie 11:00 czasu polskiego.
ZOBACZ TAKŻE: Wyciekło nagranie! Wielka gwiazda spotkała się ze Świątek
Tego samego dnia na kort wyjdzie także Magda Linette. Poznanianka miała zapewniony start w turnieju głównym bez konieczności gry w eliminacjach. Jej przeciwniczką będzie Sonay Kartal - Brytyjka, która z powodzeniem przebrnęła przez kwalifikacje. Początek spotkania przewidziano na około 14:30.
Z rywalizacji w Katarze wycofała się Aryna Sabalenka. Liderka światowego rankingu zrezygnowała z występu w Dosze z powodu zmian w jej harmonogramie startów. Na nieobecności Białorusinki skorzystała Iga Świątek. Polka została rozstawiona z "jedynką" i w pierwszej rundzie ma wolny los, a zmagania rozpocznie od drugiej fazy turnieju. Tam zmierzy się z lepszą z pary Janice Tjen - Sorana Cirstea (triumfatorka turnieju w Cluj-Napoca).
Przejdź na Polsatsport.pl
