Medalu nie będzie. Polska nadzieja odpadła w ćwierćfinale
Aleksandra Król-Walas przegrała w ćwierćfinale snowboardowego slalomu giganta równoległego Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Lepsza od niej okazała się Lucia Dalmasso.


Aleksandra Król-Walas: Nie czuję dumy i satysfakcji z tego startu

Adam Małysz: Taki jest sport, mały błąd spowodował, że Ola Król-Walas nie awansowała

Kamil Fundanicz: Tor był dobrze ustawiony i sprawiedliwy dla wszystkich

Tomasz Grzywacz: Serca nam krwawią, ale to jeszcze nie koniec świata

Maja Włoszczowska: Jest łezka w oku, bo mały błąd spowodował, że Ola Król-Walas nie zdobyła medalu

Szczepan Karpiel-Bułecka: Powiedzmy sobie szczerze, trasa wyglądała na w miarę równą

Jagna Marczułajtis-Walczak: To jest bardzo przykre, bo Król-Walas była w dobrej dyspozycji

Konrad Niedźwiedzki: Pierwsza szansa medalowa niewykorzystana
Król-Walas wystąpiła w pierwszym ćwierćfinale, a jej przeciwniczką była Lucia Dalmasso. Chociaż przez większość rywalizacji zawodniczki szły łeb w łeb to ostatecznie lepsza okazała się Włoszka. Polce zabrakło 0.26 s.
ZOBACZ TAKŻE: Polska snowboardzistka przyznała to po debiucie na igrzyskach!
W 1/8 finału Polka wyprzedziła Kanadyjkę Aurelie Moisan o 0,36 s. Warto przypomnieć, że Król-Walas była ostatnią nadzieją Biało-Czerwonych w tej konkurencji. W kwalifikacjach odpadli Maria Bukowska-Chyc oraz Oskar Kwiatkowski i Michał Nowaczyk.
Chwilę później doszło do jeszcze większej sensacji. Ze zmaganiami pożegnała się Ester Ledecka, która była główną faworytką do złota. Szalę zwycięstwa na swoją stronę w drugim ćwierćfinale przechyliła Sabine Payer.


