Semirunnij na ustach całej Polski. "Jestem na to gotowy"
Władimir Semirunnij zapisał się w historii polskiego sportu. 23-latek sięgnął po olimpijskiego srebro, po czym znalazł się na ustach całego kraju. - Muszę być na to przygotowany - przyznał w rozmowie z Polsatem Sport.

W piątek Władimir Semirunnij osiągnął największy sukces w swojej dotychczasowej karierze. 23-latek zdobył dla Polski srebrny medal zimowych igrzysk olimpijskich w biegu na 10000 metrów w łyżwiarstwie szybkim.
ZOBACZ TAKŻE: Poruszające słowa Semirunnija. "Jestem Polakiem, czuję się tu jak w domu"
Dla Semirunnija to osiągnięcie znaczy wiele. Emocje powoli jednak opadają.
- Tej nocy spałem już lepiej. Na początku było trudno zasnąć, ale później nie wybudziłem się już ani razu. Na spokojnie. Tylko budzik mnie obudził - powiedział w rozmowie z wysłannikiem Polsatu Sport na igrzyska olimpijskie Marcinem Lepą.
Dzięki swojemu występowi we Włoszech, Semirunnij znalazł się na ustach całej Polski. Jak sam przyznaje, nie wywiera to na nim wielkiej presji.
- To fajne. Jestem na to gotowy. Trzeba powiedzieć, że to też część pracy. Jeśli chcę cały czas trzymać wysoki poziom, to muszę być na to przygotowany - wyjaśnił.
Semirunnij odniósł się również do innych sukcesów polskich panczenistów. Mowa chociażby o legendarnym złotym medalu Zbigniewa Bródki na 1500 metrów w Soczi.
- Oglądam dużo starych biegów - czy to z igrzysk olimpijskich, czy Pucharów Świata. Zbyszek naprawdę napisał wtedy historię - ocenił.
Dotąd na trwających igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo na koncie reprezentacji Polski znajdują się trzy medale. Obok Semirunnija, srebro i brąz w skokach narciarskich zdobył Kacper Tomasiak.
Cała rozmowa z Władimirem Semirunnijem w załączonym materiale wideo:



