Snoop Dogg oszalał na punkcie polskiego pieroga! Biało-Czerwoni dali mu prezent
Pluszowa maskotka w kształcie pieroga, która skradła serca kibiców podczas ceremonii otwarcia igrzysk, trafiła w ręce ikony popkultury. W środę (18 lutego) polscy łyżwiarze figurowi spotkali się ze Snoop Doggiem i wręczyli mu słynną "Pieroguszkę". Kulisy tego wydarzenia w rozmowie z Marcinem Lepą z Polsatu Sport przybliżyli uczestnicy spotkania z Amerykaninem.


Magdalena Tascher: Po takim spotkaniu jest szansa, że ktoś z kadry wystąpi do muzyki Snoop Dogga

Michał Woźniak: Snoop Dogg wspominał, że wszyscy jego znajomi chcieli dostać pieroga

Władimir Samojłow: Poznać Snoop Dogga to bardzo fajne uczucie, słucham jego muzyki
W środę nasi reprezentanci w łyżwiarstwie figurowym mieli niepowtarzalną okazję przekazać maskotkę prosto do rąk Snoop Dogga. Muzyk był zachwycony podarunkiem. W trakcie wymiany zdań z polską ekipą Amerykanin zdradził nawet, że pieróg zrobił absolutną furorę wśród jego znajomych.
- To spotkanie było tak niespodziewane i zaskakujące, że jeszcze nie otrząsnęliśmy się z szoku. Zamieniliśmy kilka słów. Wspomniał, że wszyscy jego znajomi z Polski bardzo chcieli mieć pieroga, chcieli, żeby on też go miał, więc oficjalnie mogliśmy mu go przekazać. Opowiadał też, że kręcił filmy w Polsce i kocha nasz kraj. Kto w dzieciństwie nie słuchał jego muzyki, niech pierwszy rzuci kamieniem. Znana postać, inspirujące słowa i niesamowite spotkanie - powiedział Michał Woźniak, reprezentant Polski w łyżwiarstwie figurowym.
ZOBACZ TAKŻE: Świetny występ polskiej sztafety na igrzyskach. Najlepszy wynik w historii
Sama obecność legendarnego rapera na igrzyskach nie jest jednak dla nikogo wielkim zaskoczeniem. Od dłuższego czasu Snoop Dogg aktywnie angażuje się w świat sportu. Podczas ZIO 2026 pełni on rolę gościa specjalnego, komentatora i nieformalnego ambasadora tej imprezy.
- Bardzo fajne uczucie. To jednak Snoop Dogg! Nawet nie wiem, co powiedzieć - przyznał Władimir Samojłow, reprezentant Polski w łyżwiarstwie figurowym.
Wszystko zaczęło się od momentu zaprezentowania naszej kadry podczas uroczystej ceremonii otwarcia igrzysk. To właśnie wtedy w rękach polskich sportowców pojawiła się nietypowa, pluszowa zabawka nawiązująca do naszego narodowego przysmaku. Maskotka błyskawicznie stała się hitem internetu, a zdjęcia i nagrania z jej udziałem obiegły media społecznościowe.
- Nie spodziewaliśmy się, że nasza "Pieroguszka" zainteresuje Snoop Dogga. Ani tego, że będziemy mieli okazję jako pierwsza i, jak myślę, jedyna polska ekipa wejść do wieży transmisyjnej, aby spędzić z nim chwilę - orzekła Magdalena Tascher, prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego.
Wysłannik Polsatu Sport do Włoch, Marcin Lepa, zapytał prezes PZŁF, czy w związku z tym niecodziennym spotkaniem istnieje szansa, by któryś z naszych reprezentantów rywalizował na olimpijskim lodzie w rytm muzyki amerykańskiego rapera.
- Wszystko przed nami. Teraz będzie łatwiej, bo nie wiem, czy wiecie, ale z prawami do muzyki w łyżwiarstwie figurowym bywa różnie. Myślę, że po takim spotkaniu mamy na to duże szanse - dodała Tascher.




