Była szansa na lepszy wynik! Porażka siatkarek Budowlanych w Pucharze CEV
Siatkarki PGE Budowlanych Łódź przegrały z Reale Mutua Fenera Chieri’76 1:3 w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu CEV. Łodzianki miały szansę na lepszy wynik, dwa sety przegrały jednak na przewagi. Spotkanie rewanżowe zostanie rozegrane w Italii w środę 25 lutego.


PGE Budowlani Łódź - Reale Mutua Fenera Chieri'76. Skrót meczu

To musiało boleć. Poważna kontuzja siatkarki Reale Mutua Fenera Chieri'76
W początkowych fragmentach premierowej odsłony siatkarki PGE Budowlanych dotrzymywały kroku rywalkom (7:8). Później inicjatywę przejęła ekipa Chieri, która systematycznie powiększała przewagę (8:12, 11:18). Przy stanie 13:21 wydawało się, że jest już po secie. Tymczasem gospodynie zerwały się do walki i zmniejszyły różnicę do dwóch oczek (21:23). Stella Nervini wywalczyła piłkę setową dla przyjezdnych, ale łodzianki wyrównały po asie Joanny Lelonkiewicz (24:24). Rywalizację na przewagi wygrały jednak siatkarki Chieri, a w ostatniej akcji gospodynie dotknęły siatki (25:27).
Zobacz także: Pierwsze mecze rundy play-off siatkarskiej LM za nami! Kto przybliżył się do ćwierćfinału?
Druga odsłona przyniosła koncertową grę łódzkich siatkarek, które od pierwszych akcji narzuciły rywalkom swoją grę. Szybko uzyskały przewagę (8:3) i nie zwalniały tempa w dalszej części seta (14:6, 18:11). W końcówce kontrolowały sytuację, a mocny atak Pauliny Damaske ustalił wynik na 25:16.
W trzecim secie znów przewagę uzyskała drużyna z Italii (4:8), która później powiększyła jeszcze punktowy dystans (8:13). Gospodynie nie rezygnowały, wygrały serię akcji i złapały kontakt (12:13). Przez pewien czas obie ekipy toczyły wyrównaną rywalizację, ale końcówka należała do zespołu Chieri. Anett Nemeth wywalczyła piłkę setową (20:24), a autowy atak gospodyń ustalił wynik na 21:25.
Drużyna trenera Nicoli Negro miała inicjatywę również na początku kolejnej partii. Przy stanie 6:9 groźnie wyglądającej kontuzji doznała środkowa włoskiej drużyny Anna Gray, która musiała opuścić boisko. Ta sytuacja nie podłamała jednak jej koleżanek, które długo utrzymywały przewagę (9:15, 13:19). W końcówce nastąpił kolejny zryw łodzianek - Alicja Grabka popisała się niesamowitą serią zagrywek i gospodynie odrobiły straty (23:23). Stella Nervini wywalczyła piłkę meczową dla Chieri, ale Maja Storck atakiem blok-aut rozpoczęła grę na przewagi. Wojnę nerwów znów jednak wygrały przyjezdne (24:26).
Siatkarki Reale Mutua Fenera Chieri wywiozły z Łodzi trzy punkty i mają komfortową sytuację przed rewanżem. Drugie spotkanie rozegrane w Italii w środę 25 lutego.
PGE Budowlani Łódź - Reale Mutua Fenera Chieri’76 1:3 (25:27, 25:16, 21:25, 24:26)
Budowlani: Alicja Grabka, Paulina Damaske, Joanna Lelonkiewicz, Maja Storck, Rodica Buterez, Sasa Planinsec – Justyna Łysiak (libero) oraz Bruna Honorio. Trener: Maciej Biernat.
Chieri: Laura Kunzler, Anett Nemeth, Stella Nervini, Anna Gray, Anastasia Cekulaev, Sarah Van Aalen – Ilaria Spirito (libero) oraz Elles Dambrink, Halimatou Bah, Karla Antunović, Sara Alberti. Trener: Nicola Negro.

