Śląsk w półfinale Pucharu Polski! Co za seria w drugiej kwarcie
Koszykarze WKS Śląska Wrocław pokonali w Sosnowcu Dziki Warszawa 91:86 (25:24, 25:13, 21:24, 20:25) w trzecim meczu ćwierćfinału Pekao S.A Pucharu Polski. Ich rywalem w półfinale będzie Orlen Zastal Zielona Góra.


WKS Śląsk Wrocław - Dziki Warszawa. Skrót walki

Jakub Nizioł: Niepotrzebnie zgotowaliśmy sobie nerwową atmosferę

Łukasz Frąckiewicz: Rywale przeważyli fizycznością
Zespół trenera Ainarsa Bagatskisa wszedł w to spotkanie z większą energią, a dobrze radził sobie Jakub Nizioł - po jego rzutach wolnych miał sześć punktów przewagi. Aktywny był też Jakub Urbaniak, dzięki niemu WKS Śląsk utrzymywał wysokie prowadzenie. Ekipa z Warszawy nie zamierzała się poddawać, a po trójkach Tahlika Chaveza zbliżyła się na zaledwie trzy punkty. Efektownie zaczął grać też Ody Oguama. Po 10 minutach było tylko 25:24.
ZOBACZ TAKŻE: Debiut Sochana w nowych barwach!
W drugiej kwarcie Wrocławianie zanotowali świetną serię 13:0, w trakcie której ważnymi zawodnikami byli Jared Coleman-Jones oraz Djordjević. Po efektownym wsadzie tego pierwszego różnica wzrosła do 18 punktów. Dziki zareagowały na to jednak dziewięcioma punktami z rzędu, co było możliwe dzięki świetnej formie Landriusa Hortona. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 50:37.
Po przerwie kolejne zagrania Darnella Edge’a i Bena Vander Plasa zbliżyły zespół trenera Marco Legovicha na zaledwie siedem punktów. Rywale co prawda ciągle byli na prowadzeniu, ale teraz mecz był już zdecydowanie bardziej wyrównany. Dzięki zagraniu 2+1 Chaveza Dziki przegrywały tylko pięcioma punktami. Sytuację znowu lekko zmieniali Angel Nunez i Nizioł. Po ich akcjach po 30 minutach było 71:61.
Czwarta kwarta to kolejny moment, w którym zespół ze stolicy starał się odrabiać straty. Po kolejnej trójce Edge’a zbliżył się na sześć punktów. Po chwili przegrywał już tylko trzema punktami, co oznaczało emocje w końcówce. W kluczowych momentach nie zawiedli Jakub Urbaniak i Djordjević. Ostatecznie WKS Śląsk zwyciężył 91:86.
Najlepszym zawodnikiem WKS Śląska był Djordjević z 21 punktami i 4 zbiórkami. Edge zdobył dla Dzików 22 punkty i 4 asysty.

WKS Śląsk Wrocław - Dziki Warszawa 91:86 (25:24, 25:13, 21:24, 20:25)
WKS Śląsk Wrocław: Stefan Djordjević 21, Jakub Urbaniak 14, Jakub Nizioł 12, Noah Kirkwood 10, Błażej Kulikowski 10, Angel Nunez 10, Jared Coleman-Jones 7, Issuf Sanon 5, Aleksander Wiśniewski 2, Ajdin Penava 0, Błażej Czerniewicz 0
Dziki Warszawa: Darnell Edge 22, Tahlik Chavez 16, Bennett Vander Plas 14, Landrius Horton 13, Ody Oguama 10, Rivaldo Soares 10, Łukasz Frąckiewicz 1, Grzegorz Kamiński 0, Krzysztof Kempa 0
Przejdź na Polsatsport.pl
