Magiera: Polsko-włoska układanka w siatkarskiej Lidze Mistrzów

Marek MagieraSiatkówka

To co? Która liga siatkarzy jest lepsza? Polska czy włoska? Włoska czy polska? Oczywiście wyznacznikiem lepszości niech będzie tutaj bezpośrednia rywalizacja klubów z Włoch i Polski w europejskich pucharach, która od kilku dobrych sezonów trwa w najlepsze. I trwać oczywiście jeszcze będzie. Najbliższa odsłona czeka nas w kolejnej fazie rozgrywek tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Siatkarze blokują atak podczas meczu siatkówki, w tle widownia.
fot. PAP
Polskie kluby siatkarskie walczą o awans w europejskich pucharach

Wszystkie cztery nasze drużyny pozostały na placu boju. Bezpośredni awans do ćwierćfinału wywalczyły sobie Bogdanka LUK Lublin i Aluron CMC Warta Zawiercie. W rundzie play off zagrają Asseco Resovia Rzeszów i PGE Projekt Warszawa. Resovia mierzyć się będzie z belgijskim Knack Roeselare, natomiast Projekt - z włoskim Trentino Volley.

 

ZOBACZ TAKŻE: Starcie drużyn z dołu tabeli PlusLigi dla gospodarzy! Wywalczyli trzy cenne punkty


W ostatnim magazynie #7Strefa gościliśmy trenerów warszawskiego Projektu Kamila Nalepkę i Bartosza Kaczmarka. Obaj przyjechali do studia praktycznie prosto z wyjazdowego meczu swojej drużyny z Civitanovej, gdzie ulegli Lube Cucine 2:3. Na swój sposób była to jednak zwycięska porażka, wszak ten zdobyty punkt dał ekipie z Warszawy awans do rundy barażowej.


- W tym sezonie na razie lepszym bilansem w bezpośredniej rywalizacji polsko-włoskiej mogą pochwalić się włoskie kluby, ale nie uważam, żeby miały nad nami jakąś przewagę - mówił w programie trener Nalepka. - Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach o powodzeniu jednej czy drugiej drużyny decydują detale, a tym najważniejszym jest chyba zagrywka. Pokazał to szczególnie nasz pierwszy mecz w Warszawie.


Podobnie było w przypadku rywalizacji Jastrzębskiego Węgla z Piacenzą w Pucharze CEV i Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa z drużyną z Mediolanu w Challenge Cup. Jastrzębianie przegrali obydwa mecze, częstochowianie zaś wygrali wyjazdowy mecz we Włoszech 3:2, ale odpadli z rywalizacji, gdyż wcześniej przegrali u siebie 1:3.


Na zwycięzcę z pary Itas Trentino - PGE Projekt Warszawa czeka Bogdanka LUK Lublin, która ma doświadczenie w ogrywaniu włoskich drużyn, wszak przecież wygrała rywalizację z Lube Cucine w bezpośrednich finałowych starciach poprzedniej edycji Challenge Cup.


Lube będzie rywalem Aluronu Warty od razu w 1/4 finału Ligi Mistrzów. Resovia na razie omija włoską ścieżkę eliminacji do finału. Jeśli przebrnie przez rundę play off, to w ćwierćfinale zmierzy się z Ziratem Ankara, w którym pierwsze skrzypce gra Tomasz Fornal.


Jaki będzie skład Final Four, który rozegrany zostanie w połowie maja w Mediolanie? Kombinacji jest kilka, a ta, która usatysfakcjonowałaby najbardziej polskich kibiców, to trzy polskie kluby i Perugia, która najwcześniej na polską drużynę może trafić w półfinale, o ile nie powinie jej się noga w starciu z Guaguas Las Palmas lub Montpellier. A umówmy się - na tym etapie rywalizacji raczej powinąć się nie powinna.


Wariant najbardziej pesymistyczny dla polskich kibiców to trzy włoskie drużyny w Final Four i jedna turecka. W tej siatkarskiej układance kombinacji jest jeszcze kilka, dlatego też marzec w Lidze Mistrzów będzie wyjątkowo gorącym miesiącem.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie