Ogromna sensacja! Zieliński i spółka wyrzuceni z Ligi Mistrzów
Inter przegrał we wtorkowym rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Mistrzów z Bodo/Glimt 1:2 i został wyeliminowany z rozgrywek. Bohaterem gości został Jens Hauge, który zanotował trafienie oraz asystę. Piotr Zieliński wyszedł w podstawowym składzie gospodarzy i został zmieniony w 62. minucie.

Inter ma za sobą kapitalny okres. Od porażki z Arsenalem wygrał praktycznie wszystko. Piłkarzom Christiana Chivu nie wyszło tylko jedno spotkanie - przed tygodniem z Bodo/Glimt. Przegrali wówczas 1:3 i mocno skomplikowali sobie kwestię awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
ZOBACZ TAKŻE: Wisła Płock traci piłkarza. Transfer definitywny potwierdzony
Inter rozpoczął wtorkowy rewanż w najmocniejszym składzie. Od pierwszej minuty na murawę wybiegł Piotr Zieliński, który w poprzednim starciu z norweskim zespołem wszedł z ławki na zaledwie kwadrans.
Gospodarze szybko ruszyli do ofensywy. Pierwszą okazję stworzyli sobie już w 9. minucie. Po dośrodkowaniu Luisa Henrique głową uderzył Pio Esposito, ale z łatwością piłkę złapał Haikin.
Kilkadziesiąt sekund później kapitalny strzał oddał Dimarco. Po raz kolejny skuteczną interwencją popisał się jednak bramkarz gości.
W 13. minucie błysnął Zieliński, który przejął futbolówkę, wygrał pojedynek z rywalem i doskonale dograł do Thurama. Ten jednak w sytuacji sam na sam z bramkarzem spudłował. Po chwili okazało się, że znajdował się na minimalnym spalonym.
Inter próbował, atakował, tworzył sytuację, ale nie był w stanie strzelić gola. Przede wszystkim zagrażał rywalom po stałych fragmentach gry (miał aż siedem rzutów rożnych w pierwszej odsłonie).
W 33. minucie piłkę w środkowej strefie przejął Zieliński. Podał, wyszedł na pozycję, dostał piłkę zwrotną. Nagle minął dwóch rywali i uderzył zza pola karnego - ale minimalnie przestrzelił.
Po chwili szansę na objęcie prowadzenia mieli goście, natomiast futbolówkę odbił Yann Sommer. Tuż przed przerwą w polu karnym doszło do sporego zamieszania, w którym dobrze odnalazł się Thuram. Ten zagrał do Dimarco, który z półwoleja uderzył jednak wysoko nad bramką. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Niedługo po powrocie na murawę po dośrodkowaniu Dimarco przed świetną okazją stanął Frattesi, który uderzył z tzw. nożyc. Piłka została jednak wybita na rzut rożny.
Kilka minut później Akanji wyprowadzał piłkę spod pola karnego, ale popełnił niezrozumiały błąd i wyłożył futbolówkę jednemu z rywali. Najpierw Inter uratował jeszcze Sommer, ale przy dobitce Jensa Hauge'a był już bez szans.
W 62. minucie trener Chivu, szukając sposobu na odwrócenie wyniku, dokonał potrójnej zmiany. Z boiska zszedł m.in. Zieliński, który mimo rozczarowującego wyniku rozegrał całkiem niezłe spotkanie. Tuż po tym świetnie w pole karne wbiegł Dimarco i wyłożył piłkę Akanjiemu, który z bliska trafił jednak w słupek.
W 72. minucie Bodo/Glimt przejęło piłkę na własnej połowie i rozpoczęło kontratak. Piłkarze gości bezlitośnie wykorzystali fatalne ustawienie obrony rywala i podwyższyli prowadzenie. Do siatki trafił Hakon Evjen, który wykorzystał dogranie Hauge.
Inter miał szansę zdobyć bramkę, ale po zgraniu Bissecka najpierw kiks popełnił Diouf, a potem spudłował Sucić. Minutę później gospodarze dopięli jednak swego i pokonali Haikina. Trafienie zanotował Alessandro Bastoni.
Choć włoski klub robił, co mógł, nie był w stanie odrobić strat. Ostatecznie Bodo/Glimt wygrało w dwumeczu 5:2 i awansowało do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Inter - Bodo/Glimt 1:2 (0:0)
Bramki: Bastoni (76') - Hauge (58'), Evjen (72').
Pierwszy mecz: 1-3. Awans: Bodo/Glimt
Inter: Sommer - Bisseck (81' Dumfries), Akanji, Bastoni - Luis Henrique (62' Diouf), Frattesi (62' Bonny), Zieliński (62' Sucić), Barella, Dimarco (81' Carlos Augusto) - Esposito, Thuram
Bodo/Glimt: Haikin - Sjovold, Bjortuft, Gundersen, Bjorkan (85' Aleesami) - Evjen (82' Saltnes), Berg, Fet - Hauge, Blomberg (78' Maatta), Hogh (78' Helmersen)
Żółta kartka: Gundersen
Przejdź na Polsatsport.pl
