Polska umacnia się w rankingu UEFA! Bramy raju coraz bliżej
Za nami czwartkowe mecze w Lidze Europy oraz Lidze Konferencji. W tych drugich rozgrywkach udział wzięły Jagiellonia Białystok oraz Lech Poznań, które wygrały swoje spotkania w rewanżach 1/16 finału. Niestety, w przypadku ekipy Adriana Siemieńca to nie wystarczyło do awansu, ale za to ma olbrzymi wpływ na ranking UEFA.

Brak awansu z pewnością pozostawia olbrzymi niedosyt, tym bardziej że Jagiellonia była już o krok od dokonania historycznej rzeczy. Po wysokiej porażce u siebie z Fiorentiną 0:3, rewanż miał być jedynie godnym pożegnaniem z Ligą Konferencji. Koniec końców tak się stało, ale Białostocczanie potrafili odrobić straty i doprowadzić do dogrywki! W niej dramaturgii nie brakowało. Skończyło się na "pyrrusowym zwycięstwie" 4:2.
O wiele łatwiejsze zadanie miał Lech Poznań, który podejmował KuPS Kuopio. Mistrzowie kraju wygrali w Finlandii 2:0, a przy Bułgarskiej postawili kropkę nad "i" triumfując 1:0 i dołączyli do Rakowa Częstochowa, który w fazie ligowej zapewnił sobie bezpośredni awans do 1/8 finału.
Dwa zwycięstwa polskich drużyn poprawiły naszą sytuację w rankingu UEFA. Nasz kraj zajmuje 12. miejsce z dorobkiem 46,250 punktów. Przewaga nad będącą tuż za nami Danią wynosi już prawie pięć "oczek". Co istotne, udało się zbliżyć do dziesiątej lokaty, którą zajmują Czechy.
ZOBACZ TAKŻE: Siemieniec przemówił po szalonym meczu we Florencji. "Będzie wspominany latami"
Nasi południowi sąsiedzi mieli słodko-gorzki wieczór, ponieważ Viktoria Pilzno przegrała po rzutach karnych z Panathinaikosem w Lidze Europy. Lepiej spisała się Sigma Ołomuniec, która awansowała w Lidze Konferencji.
Między nami a Czechami w rankingu UEFA znajduje się Grecja. Rywalizacja tych trzech państw o dziesiąte miejsce w rankingu zapowiada się interesująco, ponieważ wszystkim krajom zostały dwaj przedstawiciele w pucharach. A dlaczego dziesiąta pozycja jest tak ważna? Pozwala ona mistrzowi danej ligi na bezpośredni awans do Ligi Mistrzów.
Polska i tak znajduje się w bardzo dobrym położeniu. Wiadomo już, że nie spadniemy w tym sezonie w rankingu poniżej 12. lokaty. A to oznacza, że w sezonie 2027/2028 triumfator Pucharu Polski będzie miał zapewniony udział w Lidze Konferencji, zaczynając przygodę w pucharach od ostatniej rundy eliminacji Ligi Europy. W nich wystąpią jeszcze wicemistrz i trzecia drużyna PKO BP Ekstraklasy. Do tego mistrz Polski rozpocznie europejskie zmagania od czwartej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, czyli będzie miał zagwarantowany start w Lidze Europy. Będziemy mieć jeszcze piątego przedstawiciela, który zagra w eliminacjach Ligi Konferencji.
Ranking UEFA:
10. Czechy 48,325 pkt.
11. Grecja 47,112
12. Polska 46,250
13. Dania 41,606

