Co dalej z Jastrzębskim Węglem? "Klub w miarę możliwości dokończy sezon"
Co dalej z Jastrzębskim Węglem? To pytanie zadaje sobie wielu kibiców, ekspertów oraz dziennikarzy w całej siatkarskiej Polsce i nie tylko. Utytułowany klub z Górnego Śląska przeżywa olbrzymie problemy finansowe i jego przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania.

Jastrzębianie w ostatnich latach sięgali po mistrzostwa Polski i potrafiły docierać do finałów Ligi Mistrzów. Wydawało się, że klub konsekwentnie będzie się rozwijał i umacniał swoją pozycję w europejskiej siatkówce. Niestety, sport zawodowy to również biznes i finanse. Bez odpowiedniego wsparcia sponsorów ciężko rywalizować o najwyższe cele.
Nie od dziś wiadomo, że siła klubu z Jastrzębia Zdroju bazowana jest na sponsorze strategicznym - Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która finansuje siatkówkę w tym śląskim mieście od ponad dwóch dekad. Jego problemy, to zatem problemy klubu.
ZOBACZ TAKŻE: PlusLiga: Plan transmisji sobotnich meczów - 24. kolejka. Gdzie oglądać mecze?
W tej chwili priorytetem Jastrzębskiego Węgla jest dokończenie sezonu. A co dalej?
- Informacja zarówno od zarządu klubu, jak i komisji licencyjnej jest taka, że na dzisiaj klub w miarę możliwości dokończy ten sezon. Co będzie dalej? Zarząd "kupił" sobie kilka miesięcy czasu, aby rozwiązać sytuację i znaleźć inną drogę, jeżeli Jastrzębska Spółka Węglowa nie będzie w stanie dalej finansować klubu. Na szczęście te czarne scenariusze nie mają miejsca, ale trzeba trzymać kciuki, żeby zarządowi udało się znaleźć rozwiązanie i żeby ten zasłużony klub pozostał na naszej mapie. Pamiętajmy, że to nie tylko pierwsza drużyna, ale i jest tam jedna z najważniejszych akademii siatkarskich w Polsce. To klub z olbrzymimi tradycjami, więc trzymamy kciuki, żeby ta sytuacja się unormowała i żebyśmy znowu mogli rozmawiać tylko o siatkówce zamiast o problemach - powiedział Kamil Składowski, dyrektor działu komunikacji PLS, z którym połączono się w magazynie #7Strefa.
Jastrzębianie przegrali ostatnio dwa mecze ze znacznie niżej notowanymi rywalami - Barkomem Każanami Lwów oraz Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa, ale wciąż mają realne szanse na awans do fazy play-off PlusLigi.

Rozmowa z Kamilem Składowskim w załączonym materiale wideo.
Przejdź na Polsatsport.pl

