Dramaturgia w meczu Polki! Jest awans do półfinału
Po bardzo emocjonującym meczu Magdalena Fręch pokonała w trzech setach Marie Bouzkovą. Tym samym Polka zapewniła sobie awans do półfinału turnieju WTA w Meridzie.

Pierwszy set tego pojedynku był prawdziwą huśtawką nastrojów. W starcie bardzo dobrze weszła Polka, która wygrała dwa pierwsze gemy. Później do głosu doszła jej rywalka, triumfując w trzech kolejnych partiach, tym samym wychodząca na prowadzenie. Ostatecznie chłodniejszą głowę zachowała zawodniczka z Łodzi. Fręch po serii przegranych punktów, wróciła do gry i zwyciężyła w czterech gemach z rzędu. Dzięki temu w pierwszym secie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę (6:3).
ZOBACZ TAKŻE: Polka awansowała do półfinału turnieju WTA 500
Było widać, że Czeszka nie radzi sobie dobrze z panującymi w Meksyku warunkami atmosferycznymi. Warto bowiem zaznaczyć, że podczas starcia tych dwóch tenisistek temperatura w Meridzie przekraczała nawet 30 stopni Celsjusza.
W drugiej części rywalizacji również nie brakowało emocji. Obie zawodniczki prezentowały zbliżony poziom, a kibice zobaczyli w sumie aż pięć przełamań. Do końca nie było wiadomo, która z tenisistek okaże się lepsza, jednak szybciej do sytuacji przystosowała się wyżej notowana Bouzkova, wygrywając 6:4.
O wszystkim rozstrzygnąć musiał zatem trzeci set. Na prowadzenie wyszła Polka, dwukrotnie przełamując przeciwniczkę i tracąc w tym czasie tylko jednego gema serwisowego. Kiedy Fręch prowadziła 4:3 jej rywalka poprosiła o przerwę medyczną, jednak po chwili wróciła na kort. Chwilowa pauza nie przeszkodziła naszej reprezentantce. Polska tenisistka wygrała ostatniego seta 6:3, tym samym awansując do półfinału turnieju.
Jeszcze nie wiadomo, kto będzie jej kolejną przeciwniczką podczas zmagań w Meksyku. O tym zadecyduje starcie Victoria Jimenez Kasintseva - Shuai Zhang.
Magdalena Fręch - Marie Bouzkova 6:3, 4:6, 6:3
Przejdź na Polsatsport.pl
