MŚ w łyżwiarstwie szybkim coraz bliżej! Jakie mamy szanse medalowe?

Hubert PawlikZimowe

- Damian ma idealne predyspozycje, żeby powalczyć o medal w wieloboju sprinterskim - przyznał dziennikarz Polsatu Sport Marcin Lepa. Zwrócił też uwagę na to, co może być największym problemem zawodników.

Polski łyżwiarz szybki w kombinezonie biało-czerwonym pędzi po lodowisku, pochylony do przodu.
fot. AFP
Damian Żurek powalczy o medal na mistrzostwach świata

Już w czwartek 5 marca rozpoczną się mistrzostwa świata na hali Thialf w Heerenveen. Do Holandii poleciało sześciu naszych zawodników: Kaja Ziomek-Nogal, Zofia Braun, Marek Kania, Karolina Bosiek, Władimir Semirunnij oraz Damian Żurek. Ten ostatni podczas zakończonych niedawno igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d’Ampezzo dwukrotnie uplasował się na czwartym miejscu.

 

ZOBACZ TAKŻE: 18-letni Polak mistrzem świata! Gigantyczny sukces

 

Dziennikarz Polsatu Sport Marcin Lepa uważa, że 26-latek może teraz osiągnąć sukces.

 

- Na pewno Damian ma idealne predyspozycje, żeby powalczyć o medal w wieloboju sprinterskim. Jest jednym z zawodników, którzy bardzo dobrze łączą 500 oraz 1000 m. W tym sezonie robił to najlepiej w swojej karierze - przekazał.

 

Jakie zatem szanse na medal ma Semirunnij, który we Włoszech sięgnął po srebro w biegu na 10 000 m?

 

- Nie ma co ukrywać, że 500 m nie jeździ dobrze. Będzie chciał jak najmniej stracić - tłumaczył Lepa. - Poczynił olbrzymi postęp na 1500 m i start na igrzyskach jest tego dowodem. Potrzebuje jednak korzystnego losowania, które go poniesie. Jego mocną stroną będzie 10 000 m i tam musi wypracować jak największą przewagę - oznajmił.

 

Trudno zaprzeczyć, że ostatnie lata w łyżwiarstwie szybkim to dominacja Holendrów. Czy każdy stracony medal we własnym kraju będzie sensacją?

 

- Chyba nie aż tak - odpowiedział dziennikarz Polsatu Sport. - Igrzyska pokazały, że Holendrzy mają duże problemy w rywalizacji mężczyzn. U kobiet przyjdzie im to pewnie trochę łatwiej. Liczą na złoto i srebro w wieloboju sprinterskim - stwierdził.

 

Dodał również, że nie wiadomo, jak zawodnicy podejdą do MŚ. Dopiero co zakończyli przecież rywalizację na ZIO.

 

- To jest największa zagadka MŚ - czy ktoś jest w stanie przez prawie miesiąc utrzymać dyspozycję z igrzysk. Możemy typować wielkie nazwiska, ale może być sporo zaskoczeń - podsumował.

 

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie