Kamil Stoch w najlepszej dziesiątce w Lahti! Domen Prevc zdyskwalifikowany

Zimowe

Kamil Stoch zajął 10. miejsce, najwyższe z Polaków, w składającym się z jednej serii konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lahti. Wygrał Niemiec Philipp Raimund. Pierwotnie najlepszy w zawodach Słoweniec Domen Prevc został zdyskwalifikowany, ale i tak zapewnił sobie Kryształową Kulę.

Skoczek narciarski w locie, w niebieskim kombinezonie, z nartami ustawionymi do lądowania.
fot. PAP
Kamil Stoch najlepszy z Polaków w Lahti

Raimund, mistrz olimpijski z lutego z Predazzo, uzyskał 122,5 m i wygrał indywidualne zawody PŚ po raz pierwszy w karierze. Drugie miejsce zajął Austriak Daniel Tschofenig (124,5 m), a trzecie Bułgar Władimir Zografski. Podopieczny trenera Grzegorza Sobczyka nigdy wcześniej nie stał na podium zawodów elitarnego cyklu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Historyczne igrzyska w Mediolanie i Cortinie: rekordy, debiuty i… cień wojny

 

Prevc uzyskał 129 m, najwięcej z całej stawki, i już cieszył się z siódmego z rzędu zwycięstwa w zawodach PŚ, co nie udało się żadnemu skoczkowi przed nim. Niedługo po swoim skoku Słoweniec został jednak zdyskwalifikowany za zbyt długie narty.

 

Prevc nie powiększył dorobku punktowego, ale wicelider klasyfikacji generalnej Japończyk Ryoyu Kobayashi był dopiero szósty i na siedem konkursów przed końcem sezonu traci do Słoweńca 721 punktów. To oznacza, że nie ma już nawet teoretycznej szansy na dogonienie lidera.

 

Prevc zwyciężył w klasyfikacji generalnej PŚ po raz pierwszy w karierze, kontynuując sukcesy rodzeństwa. W sezonie 2015/16 Kryształową Kulę zdobył jego starszy brat Peter, a w czwartek po raz trzeci z rzędu to trofeum w rywalizacji kobiet wywalczyła jego niespełna 21-letnia siostra Nika.

 

Co więcej, Słoweniec ma w tym sezonie pięć ważnych trofeów: zdobył złote medale mistrzostw świata w skokach i lotach, został mistrzem olimpijskim, triumfował w Turnieju Czterech Skoczni, a teraz dołożył do tego także Kryształową Kulę w Pucharze Świata. Przed nim takim osiągnięciem popisał się tylko jeden skoczek w historii - Fin Matti Nykanen (1987/88).

 

Stoch uzyskał w piątek 117,5 m i osiągnął swój najlepszy wynik w indywidualnych zawodach PŚ od 1 kwietnia 2023 roku, kiedy był także 10. w Planicy.

 

Kacper Tomasiak, który w czwartek wywalczył srebrny medal mistrzostw świata juniorów i w piątek startował w Lahti po podróży z Lillehammer i bez treningu, zajął 24. miejsce (112 m), Dawid Kubacki był 31. (111,5 m), Maciej Kot 32. (112,5 m), Paweł Wąsek 48. (106 m), a Piotr Żyła 56. (98 m).

 

Piątkowe zmagania zastąpiły odwołany w listopadzie konkurs w Ruce.

 

Do końca sezonu pozostało jeszcze siedem indywidualnych zawodów: jedne w Lahti (w sobotę) oraz po dwa w Oslo, Vikersund i Planicy.

AA, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie