Koszmarny wypadek młodej olimpijki! Pijany turysta może trafić za kratki
Utalentowana snowboardzistka, Malena Zamfirova, doznała poważnych obrażeń w wyniku wypadku, do którego doszło podczas treningu na czeskim stoku w Szpindlerowym Młynie. Obecnie na światło dzienne wychodzą nowe informacje z prowadzonego dochodzenia. Mężczyźnie odpowiedzialnemu za zderzenie grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Z uwagi na bardzo ciężki stan obojga poszkodowanych bezpośrednio po zderzeniu, służby nie mogły od razu sprawdzić trzeźwości mężczyzny za pomocą alkomatu, co nie ułatwia w osądzeniu wyroku. Mundurowi nieustannie zabezpieczają jednak materiał dowodowy, a według doniesień tamtejszej prasy, winnemu tego niebezpiecznego incydentu grożą nawet dwa lata więzienia.
ZOBACZ TAKŻE: Co ze zdrowiem Żurka? "Czułem się bardzo słabo"
Lista urazów reprezentantki Bułgarii jest niezwykle długa. Zderzenie sprawiło, że 16-latka na pewien czas straciła świadomość. Badania kliniczne wykazały u niej pękniętą miednicę, złamaną łopatkę i aż dwa złamania kości udowej. Ponadto specjaliści wciąż nie wykluczają groźnego uszkodzenia kręgosłupa.
Po udzieleniu pierwszej pomocy w Szpindlerowym Młynie, gdzie miał miejsce wypadek, z powodu krytycznego stanu zdrowia nastolatki, zapadła decyzja o przewiezieniu jej do specjalistycznej kliniki w austriackim Grazu. Tamtejsi chirurdzy zaplanowali na piątek trudną operację, która ma na celu zrekonstruowanie i ustabilizowanie mocno strzaskanej nogi.
Mimo zaledwie 16 lat, reprezentantka Bułgarii ma już za sobą występ na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. W zmaganiach w ramach seniorskiego Pucharu Świata w snowboardzie po raz pierwszy wzięła udział w ubiegłym roku. Z kolei 2 marca 2025 roku odnotowała swój największy dotychczasowy sukces - utalentowana zawodniczka wywalczyła trzecie miejsce w slalomie gigancie równoległym podczas zawodów w Krynicy-Zdroju, a ponadto po raz pierwszy w karierze stanęła na pucharowym podium.
Przejdź na Polsatsport.pl
