Eczacibasi - DevelopRes Rzeszów. Kto wygrał? Wynik meczu
23-krotny mistrz Turcji Eczacibasi Dynavit Stambuł jest rywalem siatkarek DevelopResu Rzeszów w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń. Jaki był wynik meczu Eczacibasi - DevelopRes Rzeszów? Kto wygrał Eczacibasi - DevelopRes Rzeszów?

DevelopRes dzięki zajęciu pierwszej lokaty w grupie bezpośrednio zakwalifikował się do ćwierćfinału, podobnie jak rywalki. W rankingu zwycięzców po fazie grupowej DevelopRes był czwarty, a zespół ze Stambułu piąty, dlatego też pierwszy mecz rozegrany zostanie w Turcji.
- Pierwsza fajna rzecz, o której możemy mówić przed tą rywalizacją, to fakt, że najpierw gramy w Stambule, a drugi mecz na Podpromiu, co jest zwykle korzystniejsze. To już oznacza, że zrobiłyśmy coś fajnego w tym sezonie. Moim zdaniem taki układ ma znaczenie, bo kilka lat temu, jak grałyśmy dwumecz z VakifBankiem Stambuł też w ćwierćfinale LM i po zwycięstwie u siebie 3:2 w rewanżu byłyśmy blisko, ale jednak rywalki odrobiły straty – powiedziała Jelena Blagojević, kiedyś zawodniczka, a teraz trenerka zespołu z Rzeszowa.
ZOBACZ TAKŻE: Indykpol AZS ograł ChKS! Beniaminek zaskoczył w pierwszym secie
Serbka podkreśliła, że doskonale zdaje sobie sprawę, z kim przyjdzie się zmierzyć jej drużynie.
- Wiemy, że to świetny zespół. O zawodniczkach, które tam grają, nie trzeba wiele mówić. Naszym zadaniem jest, żeby wykorzystać każdą malutką szansę i robić swoje, to, co potrafimy najlepiej. Mamy też w składzie zawodniczki, które grały już sporo meczów na kadrze, więc jedziemy do Stambułu z nastawieniem, żeby spróbować coś zdziałać. Sport jest taki, że czasami warto jest w te swoje szanse, nawet jeśli nie są duże, wierzyć – zaznaczyła.
Jak podkreśliła, jej zespół nie ma żadnych kompleksów w starciu z tak mocnym rywalem.
- Wiemy, że mamy wartościowy zespół, więc mam nadzieję, że wynik będzie fajny w tym w sensie, że w tym drugim meczu, który rozegramy u siebie, będzie można zrobić jeszcze coś więcej. Wiemy jednak, z kim się mierzymy. Dziewczyny muszą grać swoje, a resztę pokaże boisko - dodała trenerka DevelopResu, który w Tauron Lidze prowadzi w tabeli z bilansem 19-1.
Z kolei Eczacibasi w tureckiej ekstraklasie na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej zajmuje czwarte miejsce z bilansem 19-6. Zespół prowadzony przez włoskiego szkoleniowca Giulio Bregoliego może być już pewny gry w play off, gdzie wystąpią tylko cztery czołowe ekipy. W półfinale zmierzy się z liderem - VakifBankiem Stambuł, gdzie występuje serbska atakująca Tijana Bosković, która przez 10 poprzednich sezonów grała właśnie w Eczacibasi.
W Eczacibasi występuje m.in. atakująca reprezentacji Polski Magdalena Stysiak, która po sezonie ma opuścić klub. Są też Amerykanki - przyjmująca Kathryn Boden (panieńskie nazwisko Plummer), środkowa, mierząc 202 cm, Dana Rettke oraz Kanadyjki - atakująca Anna Smrek i środkowa Emily Maglio. Nie brakuje też reprezentantek Turcji, jak rozgrywająca Elif Sahin, przyjmująca Ebrar Karakurt, libero Simge Akoz czy też środkowa Sinead Jack-Kisal. Ta ostatnia pochodzi z Trinidadu i Tobago i ma za sobą występy w Polsce. W latach 2010-12 grała w zespole Pronar AZS Białystok, a w marcu 2021 dołączyła na zasadzie transferu medycznego do Chemika Police, zdobywając mistrzostwo Polski.
Eczacibasi to 23-krotny mistrz Turcji, dziewięciokrotny zdobywca krajowego pucharu i pięciokrotny Superpucharu Turcji. Na arenie międzynarodowej m.in. trzykrotnie zdobył klubowe mistrzostwo świata (2015-16, 2023), wygrał Ligę Mistrzyń (2015) i dwukrotnie Puchar CEV (2018, 2022). W sezonie 2000/01 trenerem był Andrzej Niemczyk, zdobywając z klubem ze Stambułu mistrzostwo i Puchar Turcji.
W ubiegłym sezonie rywal DevelopResu w tureckiej ekstraklasie zajął trzecie miejsce, a rywalizację w LM zakończył na ćwierćfinale, dwukrotnie przegrywając po 0:3 z Numia Vero Volley Mediolan. Rok wcześniej dotarł do półfinału LM, a w sezonie 2022/23 przegrał finał z VakifBankiem Stambuł.
Faworytem ćwierćfinałowej rywalizacji są siatkarki ze Stambułu, które w swojej hali, położonej w azjatyckiej części miasta, w tym sezonie z 15 meczów przegrały tylko dwa w rodzimej lidze.
- Czasami tak jest, że będąc w pozycji tego teoretycznie słabszego, jesteśmy niedoceniani, co daje nam szansę, żeby wyjść z cienia i zrobić coś niewyobrażalnego i nie do pomyślenia. Myślę jednak, że w tym przypadku wszyscy w naszej drużynie muszą wierzyć, że to jest możliwe. Eczacibasi w tym sezonie też nie jest zespołem nie do pokonania, o czym świadczy porażka z Olympiakosem Pireus 2:3 w fazie grupowej. Ja uważam, że wszystko jest możliwe, ponieważ wielkie, faworyzowane drużyny również czasem ponoszą porażki - wskazała Taylor Bannister, amerykańska atakująca DevelopResu.
To siódmy start w Lidze Mistrzyń rzeszowskiej drużyny, która po raz czwarty zagra w ćwierćfinale. Przed trzema laty zespół prowadzony przez Stephane’a Antigę zmierzył się z Eczacibasi na etapie ćwierćfinału. Ekipa z Turcji wygrała w Polsce 3:1, a później w Stambule 3:2.
Eczacibasi - DevelopRes Rzeszów. Kto wygrał? Wynik meczu
Wynik meczu Eczacibasi - DevelopRes Rzeszów poznamy w środę 11 marca. O tym, kto wygrał mecz Eczacibasi - DevelopRes Rzeszów, poinformujemy tuż po zakończeniu spotkania.
Przejdź na Polsatsport.pl
