Resovia jedzie po swoje, ale Roeselare może jeszcze zaskoczyć

Siatkówka

Po pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów siatkarze Resovii są już bardzo blisko awansu. Przed własną publicznością efektownie wygrali 3:0 z Knack Roeselare z Belgii. Na wyjeździe potrzebują minimum dwóch setów, jednak nie mogą zlekceważyć swoich przeciwników. Czy zameldują się w TOP 8 Ligi Mistrzów?

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów w czerwono-białych strojach sportowych podczas meczu.
fot. PAP
Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów w akcji podczas meczu Ligi Mistrzów

Pierwszy mecz był spacerkiem dla Rzeszowian


Pierwszy akord dwumeczu Asseco Resovia-Knack Roeselare miał miejsce w środę 4 marca w stolicy Podkarpacia. Gospodarze nie byli zbyt gościnni i od początku do końca dominowali na boisku. Ich zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone.

 

Podopieczni trenera Massimo Bottiego zagrali bardzo pewnie. Tylko w jednym secie pozwolili rywalom na osiągnięcie granicy 20. punktów. Spotkanie zakończyło się błyskawicznym 3:0 (25:16, 25:20, 25:18), a pierwsze skrzypce grali Artur Szalpuk i Karol Butryn. To ustawiło Rzeszowian na autostradzie do ćwierćfinału.

 

Asseco Resovia złapała wiatr w żagle


Kibiców klubu z Podkarpacia z pewnością cieszy fakt, że ich ulubieńcy złapali formę. W ostatnich meczach grają naprawdę dobrze. To nie tylko pewna wygrana z Belgami w Lidze Mistrzów. Rzeszowianie wygrali również dwa ostatnie mecze w PlusLidze, kolejno:

·         3:1 z Norwidem Częstochowa

·         3:0 z Barkom Każany Lwów

 

Dzięki temu Asseco Resovia wskoczyła na czwarte miejsce w lidze i jest coraz bliżej lepszego rozstawienia w ćwierćfinale, co może otworzyć Rzeszowianom drogę do TOP 4 PlusLigi. Najpierw jednak rywalizacja w Belgii, gdzie powalczą o przepustkę do najlepszej ósemki Ligi Mistrzów.

 

Gracze z Rzeszowa nie mogą zlekceważyć rywala


Stawka tego dwumeczu jest wysoka. Siatkarze z Rzeszowa są już blisko awansu, jednak nie mogą zlekceważyć Belgów. Tych stać na dobry mecz i pokuszenie się o sensację. Potwierdzają to słowa Artura Szalpuka, czyli jednego z bohaterów pierwszego starcia. W rozmowie z Grzegorzem Wojnarowskim z Polsatu Sport tonował nastroje, mówiąc: "Wiemy, że to dopiero pierwszy krok". Ten drugi Rzeszowianie będą chcieli postawić w czwartek 12 marca w Belgii, gdzie potrzebują dwóch setów.

 

 

Ziraat Bankasi czeka w ćwierćfinale


W ćwierćfinale na zwycięzcę tego dwumeczu czeka turecki Ziraat Bankasi Ankara. Zespół ten wyrósł na jednego z faworytów do triumfu w całych rozgrywkach. 

 

Transmisja meczu Knack Roeselare - Asseco Resovia Rzeszów w czwartek 12 marca w Polsacie Sport 2 i online na Polsat Box Go. Początek o godzinie 20:15.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie