Roman Kosecki zabrał głos po porażce Rakowa. Wskazał główny problem

Piłka nożna

Piłkarze Rakowa Częstochowa ulegli Fiorentinie 1:2 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji UEFA. Przebieg tego starcia pod lupę wzięli Roman i Jakub Koseccy w programie "Kosa na Kosę".

Collage przedstawiający Romana Koseckiego mówiącego do mikrofonu oraz piłkarza Rakowa Częstochowa.
fot: Cyfrasport, Polsat Sport
Roman Kosecki (w kółku) oraz Jonatan Brunes (Raków Częstochowa, po prawej)

Piłkarze Rakowa Częstochowa ulegli Fiorentinie 1:2 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji UEFA. Autorem honorowego trafienia dla "Medalików" był Jonatan Brunes. Podopieczni trenera Łukasza Tomczyka stracili decydującą bramkę po rzucie karnym podyktowanym dopiero w doliczonym czasie gry. Przebieg meczu, a także okoliczności porażki polskiego zespołu skomentował Roman Kosecki w programie "Kosa na Kosę".

 

- Raków rozpoczął to spotkanie bardzo skoncentrowany, te pierwsze minuty mogły się naprawdę podobać. W ich poczynania wdarło się jednak trochę bojaźliwości. Trudno kogoś w tym meczu indywidualnie wyróżnić, sam gol to efekt świetnej akcji, ale z biegiem czasu zespół z Częstochowy mocno się pogubił - ocenił Kosecki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Bolesne porażki Lecha i Rakowa w LK. Zobacz, jak wpłynęły na ranking UEFA

 

- Gorąco im życzę, aby w rewanżu przed własną publicznością pomyślnie załatwili sprawę awansu. Fiorentina to znakomita ekipa, grająca bardzo mobilnie i z dużą uwagą. Z drugiej strony, to wciąż rywal do ogrania. Szczęściu trzeba po prostu pomóc, a w tym starciu "Medaliki" zbyt łatwo pozwoliły przeciwnikowi narzucić jego tempo - dodał były reprezentant Polski.

 

Rewanż pomiędzy tymi zespołami odbędzie się 19 marca o 18:45 na stadionie w Sosnowcu.

Oceny po meczu Raków Częstochowa - Fiorentina:

ŁO, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
Raków - Fiorentina. Kto w ćwierćfinale 19.03?

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie