Kryzys Jagiellonii Białystok! Kolejny mecz bez wygranej w PKO BP Ekstraklasie

Piłka nożna

Jagiellonia Białystok i Piast Gliwice zmierzyły się w sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy. Goście wygrali 2:1. To piąte kolejne ligowe spotkanie bez wygranej dla podopiecznych Adriana Siemieńca.

Piłkarz w niebieskiej koszulce wykonuje kopnięcie piłki, otoczony przez dwóch zawodników w żółtych koszulkach.
fot. PAP
Jagiellonia Białystok i Piast Gliwice zmierzyły się w sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy.

Grająca w nieco eksperymentalnym ustawieniu Jagiellonia - bo z lewym obrońcą Bartłomiejem Wdowikiem na prawnym skrzydle - od początku meczu miała duże problemy z wysokim pressingiem drużyny Piasta. Co prawda w 9. min. Wdowik zdobył gola, ale był na pozycji spalonej. To jednak goście dłużej byli przy piłce i w 21. min. objęli prowadzenie. Jason Lokilo dośrodkował z prawej strony, a zamykający akcję Hugo Vallejo z bliska pokonał Sławomira Abramowicza.

 

ZOBACZ TAKŻE: Milik czekał na ten moment prawie dwa lata! Polak znalazł się w kadrze meczowej

 

Jagiellonia mogła szybko wyrównać, ale w 26. min. strzał Sameda Bazdara z pola karnego został zablokowany. Po zdobyciu gola Piast bardziej skupił się na obronie, Jagiellonia miała przewagę w posiadaniu piłki, ale nadal duże trudności ze sforsowaniem defensywy Gliwiczan.

 

W 35. min. gola zdobył Dawid Drachal, ale akcja zaczęła się od pozycji spalonej Bazdara, więc bramka nie mogła być uznana. Tuż przed przerwą Karol Szymański, który zastąpił w bramce Piasta kontuzjowanego i wyeliminowanego z gry na dłużej Frantiska Placha, obronił strzały Jesusa Imaza i Wdowika.

 

Drugą połowę lepiej zaczął Piast; w 49. min. Abramowicz obronił strzał Jorge Felixa. Jagiellonia już po dziesięciu minutach tej części gry miała cztery zmiany w składzie, ale nadal z dużym trudem konstruowała ofensywne akcje.

 

Za to w drużynie Piasta wyróżniał się wprowadzony po przerwie Sanca. W 64. min. po jego podaniu uderzał Patryk Dziczek, strzał zdołał zablokować Nahuel Leiva. Ale cztery minuty później było już 2:0 dla gości. Znowu strzelcem był Vallejo, który uderzeniem w krótki róg pokonał Abramowicza. W 74. min. bramkarz Jagiellonii nieco zrehabilitował się za tę sytuację, bo najpierw zdołał strącić na słupek płaski strzał Jakuba Lewickiego, a potem obronił dobitkę Oskara Leśniaka.

 

W 82. min. Jagiellonia zdobyła kontaktową bramkę. Zza linii pola karnego uderzył Imaz, piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Tym golem Hiszpan zrównał się z Portugalczykiem Flavio Paixao w tabeli najlepszych strzelców - cudzoziemców w historii ekstraklasy. Obaj mają po 108 bramek.

 

Jagiellonia walczyła o remis, ale Piast nie pozwolił już gospodarzom stworzyć naprawdę dobrej sytuacji i wywiózł z Białegostoku trzy punkty, bardzo cenne w walce o utrzymanie.

 

Jagiellonia nie wygrała pięciu kolejnych spotkań ligowych, zdobyła w nich zaledwie trzy punkty.

 

Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice 1:2 (0:1)
Bramki: Jesus Imaz 82 - Vallejo 21, 67

 

Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek (46. Alejandro Pozo), Bernardo Vital, Yuki Kobayashi, Guilherme Montoia - Bartłomiej Wdowik (46. Nahuel Leiva), Taras Romanczuk, Dawid Drachal (55. Bartosz Mazurek), Kajetan Szmyt (80. Zachary Zalewski) - Jesus Imaz, Samed Bazdar (55. Afimico Pululu).

 

Piast Gliwice: Karol Szymański - Ema Twumasi (46. Filip Borowski), Igor Drapiński, Juande Rivas, Jakub Lewicki - Jason Lokilo (59. Oskar Leśniak), Patryk Dziczek, Grzegorz Tomasiewicz (74. Michał Chrapek), Hugo Vallejo - Jorge Felix (59. Leandro Sanca), Gierman Barkowskij (71. Adrian Dalmau).

 

Żółte kartki - Piast Gliwice: Igor Drapiński, Juande Rivas, Jakub Lewicki.

 

Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn).

 

Widzów: 16 580.

BS, Polsat Sport, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie