Lindsey Vonn wróci do startów po koszmarnym wypadku? 41-letnia legenda zabrała głos

Zimowe

41-letnia Lindsey Vonn nie wyklucza powrotu na narty, mimo że wciąż dochodzi do siebie po poważnym wypadku podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Cortinie d'Ampezzo. Amerykanka w internetowym wpisie podkreśliła, że jeszcze nie zakończyła kariery.

Portret Lindsey Vonn z blond włosami, uśmiechnięta, z mikrofonem przed twarzą.
fot. PAP
Lindsey Vonn

„Nie, nie jestem gotowa rozmawiać o mojej przyszłości w narciarstwie. To było niesamowite, być ponownie numerem jeden na świecie w wieku 41 lat i ustanawiać nowe rekordy w mojej dyscyplinie, ale w moim wieku tylko ja mogę decydować o mojej przyszłości” – napisała Vonn na portalu X.

 

„Nie potrzebuję niczyjego pozwolenia, żeby robić to, co mnie uszczęśliwia. Może to oznaczać powrót do ścigania, a może nie. Czas pokaże. Proszę, przestańcie mi mówić, co powinnam, a czego nie. Dam wam znać, kiedy podejmę decyzję” - dodała.

 

ZOBACZ TAKŻE: Tajner ujawnia po medalu Tomasiaka! "Takiego SMS-a otrzymałem..."

 

Jedna z najlepszych i najbardziej utytułowanych alpejek wszech czasów, specjalistka od konkurencji szybkościowych, doznała skomplikowanego urazu piszczela w wypadku podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie. Do zdarzenia doszło 8 lutego w 13. sekundzie jej startu, gdy z impetem przewróciła się wskutek zahaczenia o jedną z bramek i z dużą prędkością bezwładnie przekoziołkowała po stoku. Przez kilkanaście minut była opatrywana przez ratowników, zanim została zabrana przez śmigłowiec do szpitala w Treviso.

 

Tam przeszła cztery operacje i spędziła tydzień, zanim wróciła do USA. Później przekazała, że uraz spowodowany wypadkiem doprowadził do zespołu ciasnoty przedziałów powięziowych w jej nodze i w pewnym momencie groziła jej nawet amputacja nogi.

 

„Zrośnięcie wszystkich kości zajmie około roku” – tłumaczyła niedawno. Dopiero wtedy lekarze zdecydują, czy wszczepione metalowe elementy powinny zostać całkowicie usunięte i nastąpi ostateczna naprawa więzadła krzyżowego, którego zerwania doznała tydzień przed igrzyskami startując w zawodach Pucharu Świata w szwajcarskiej Crans-Montanie.

 

 

Mimo to zdecydowała się na występ w igrzyskach, gdyż nieźle radziła sobie podczas treningów w Cortinie d’Ampezzo, startując z ortezą chroniącą staw.

 

Vonn czterokrotnie zdobyła Puchar Świata. Do rywalizacji powróciła w ubiegłym sezonie po sześcioletniej przerwie. Jej celem był medal igrzysk we Włoszech. Jedyne olimpijskie złoto wywalczyła w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.

BS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie