Kolejna porażka Jagiellonii! Wisła pnie się coraz wyżej

Piłka nożna

Wisła Płock na wyjeździe wygrała z Jagiellonią Białystok 2:1 w spotkaniu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzięki drugiemu zwycięstwu z rzędu Płocczanie zaliczyli kolejny awans w ligowej tabeli.

Drużyna piłkarska w niebieskich strojach celebruje razem na boisku, z trybunami kibiców w tle.
fot. PAP
Piłkarze Wisły Płock

Mecz zaczął się od przewagi Jagiellonii, co gospodarze szybko udokumentowali bramką. W 11. min z dystansu uderzył Bartłomiej Wdowik, Rafał Leszczyński zdołał ten strzał obronić, ale skuteczną dobitką popisał się Samed Bazdar.

 

ZOBACZ TAKŻE: Po raz drugi w tym sezonie! Lechia znów lepsza od Pogoni

 

Gdy wydawało się, że Białostoczanie kontrolują sytuację na boisku, padło wyrównanie. W 20. min Wisła dość długo rozgrywała piłkę, ostatecznie Dion Gallapeni zagrał płasko z lewej strony w pole karne Jagiellonii, piłka minęła trzech graczy tej drużyny, a Deni Jurić z bliska trafił do bramki.

 

Gospodarze byli wyraźnie zaskoczeni takim scenariuszem, a Wisła nabrała pewności siebie. Dwie minuty po wyrównaniu Jurić próbował przelobować bramkarza Jagiellonii Sławomira Abramowicza uderzeniem zza linii środkowej.

 

W 28. min w dobrej sytuacji był Said Hamulic, próba uderzenia przewrotką była jednak nieudana. W 33. min Jurić po raz drugi wpisał się na listę strzelców; akcja była bardzo podobna do tej przy pierwszej bramce dla gości - znowu podającym płasko z lewej strony boiska był Gallapeni.

 

Po drugiej stronie Jagiellonia zupełnie nie radziła sobie z niską obroną Wisły, a strzały z dystansu jej piłkarzy były niecelne.

 

Druga połowa to dominacja Jagiellonii w posiadaniu piłki, ale jednocześnie jej niemoc w ataku. Białostoczanie nie byli w stanie sforsować obrony Wisły, skoncentrowanej na zabezpieczeniu własnego pola karnego. Długo rozgrywali akcje, szukali podań prostopadłych i dośrodkowań, ale nie przynosiło to skutku. Najlepszą sytuację stworzyli w 63. min, gdy po akcji Bartosza Mazurka i Bazdara, piłka odbiła się od słupka i złapał ją Leszczyński.

 

Po wejściu na boisko, w ostatnim kwadransie meczu aktywny był po prawej stronie Jagiellonii 17-letni skrzydłowy Zachary Zalewski (drugi mecz w ekstraklasie). Młody piłkarz próbował akcji indywidualnych i dośrodkowań, jedno z nich trafiło do Imaza, ale strzał głową Hiszpana zablokowali obrońcy.

 

Ostatecznie Wisła wybroniła korzystny dla siebie wynik i wywiozła z Białegostoku trzy punkty. To drugie z rzędu zwycięstwo drużyny z Płocka, po wygranej z Cracovią również na wyjeździe. Jagiellonia w poprzedniej kolejce przegrała u siebie z Piastem Gliwice, ale we wtorek w zaległym meczu pokonała w Białymstoku GKS Katowice.

 

Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 1:2 (1:2)

 

Bramki: 1:0 Samed Bazdar (11), 1:1 Deni Jurić (20), 1:2 Deni Jurić (33)

 

Żółte kartki - Wisła Płock: Dion Gallapeni, Dani Pacheco

 

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)

 

Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek (64. Kajetan Szmyt), Bernardo Vital, Andy Pelmard (46. Guilherme Montoia), Bartłomiej Wdowik - Alejandro Pozo (78. Zachary Zalewski), Taras Romanczuk, Bartosz Mazurek, Nahuel Leiva (64. Dawid Drachal) - Jesus Imaz, Samed Bazdar (64. Afimico Pululu)

 

Wisła Płock: Rafał Leszczyński - Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński, Quentin Lecoeuch - Żan Rogelj, Dominik Kun, Kyriakos Savvidis (86. Fabian Hiszpański), Wiktor Nowak, Dion Gallapeni (70. Dani Pacheco) - Deni Jurić, Said Hamulic (76. Krystian Pomorski)

KP, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie