Mikołaj Sawicki wrócił do gry! Popis w polu serwisowym (WIDEO)
Mikołaj Sawicki zagrał po raz pierwszy w obecnym sezonie. Przyjmujący Bogdanki LUK Lublin pojawił się na boisku w meczu kończącym fazę zasadniczą PlusLigi przeciwko Steam Hemarpol Politechnice Częstochowa. W końcówce pierwszego seta popisał się serią kapitalnych zagrywek.


Mikołaj Sawicki wrócił do gry

Bogdanka LUK Lublin - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa. Skrót meczu

Mikołaj Sawicki: Cieszę się, że po tych 9 miesiącach została mi jakaś jakość
Mikołaj Sawicki był zawieszony od maja 2025 roku z powodu pozytywnego wyniku testu antydopingowego. Kilka tygodni temu okazało się jednak, że analiza nie dała jednoznacznego wyniku i zawieszenie zostało uchylone.
Zobacz także: Minuty do meczu, a tu takie wieści! Bogdanka LUK Lublin ogłosiła to na hali
Przyjmujący wznowił treningi, a 13 marca, po wielu miesiącach przerwy, znalazł się w kadrze meczowej Bogdanki LUK Lublin na spotkanie z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Przed rozpoczęciem ligowej konfrontacji kibice zgotowali mu kapitalne powitanie, a włodarze klubu ogłosili przedłużenie umowy z zawodnikiem na sezon 2026/2027.
Tydzień później, podczas meczu ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa, Sawicki wrócił na boisko. Trener kilkukrotnie wprowadził go na zagrywkę. Najbardziej efektowne było wejście w końcówce pierwszego seta, przy stanie 21:14. Przyjmujący popisał się czterema bardzo dobrymi serwisami, w tym jednym asem i gospodarze wygrali 25:14.

– To było planowane, przygotowywałem się w sumie cały tydzień głównie na zagrywkę i się udało – powiedział po meczu Mikołaj Sawicki. – Teraz trochę odetchnąłem. Fajnie jest wrócić, cieszę się, że jakąś jakość mi jeszcze pozostała po tych dziewięciu miesiącach. Teraz mam nadzieję, że będę troszkę więcej szans dostawał, może zaraz pierwsza linia, zobaczymy – dodał.
Przejdź na Polsatsport.pl
