Wystarczyło 28 sekund! Kolejne błyskawiczne zwycięstwo Baraniewskiego w UFC
Iwo Baraniewski (8-0) pokonał Austena Lane'a (13-8, 1 NC) przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie podczas gali UFC Fight Night 270 w Londynie. Każdy z ośmiu dotychczasowych pojedynków w zawodowej karierze Polaka kończył się jego wygraną przed czasem. Dla "Rudego" to zarazem drugie zwycięstwo w szeregach największej organizacji MMA na świecie.

Baraniewski w swoim debiucie w UFC pokonał reprezentanta Turcji Ibo Aslana (14-4) przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie. Warto zaznaczyć, że nie był to jedyny polski akcent tego zestawienia - arbitrem ringowym był bowiem Łukasz Bosacki.
ZOBACZ TAKŻE: Nokaut w walce wieczoru gali UFC! Koniec już w pierwszej rundzie
W swój drugi pojedynek pod szyldem największej organizacji MMA na świecie 27-latek wszedł spokojniej niż w pierwszym występie. Szybko jednak udowodnił, że nie zamierza kalkulować. Pochodzący z Warszawy zawodnik wyprowadził potężny prawy sierpowy, który poprawił lewym, błyskawicznie powalając Amerykanina na matę. Polak wykończył przeciwnika ciosami w parterze i zmusił sędziego do przerwania starcia.
Dla reprezentanta naszego kraju to kolejne efektowne zwycięstwo przed czasem. "Rudy" może pochwalić się perfekcyjnym rekordem w zawodowej karierze - wygrał wszystkie ze swoich ośmiu dotychczasowych konfrontacji, za każdym razem nokautując rywali już w pierwszej rundzie.

Wynik walki:
Iwo Baraniewski (8-0-0) pokonał Austena Lane'a (13-8-0, 1 NC) przez techniczny nokaut (ciosy w parterze) w pierwszej rundzie.
Przejdź na Polsatsport.pl

