Szwedzi drżą przed Pietuszewskim! Oto, co o nim piszą
Reprezentacja Polski już we wtorek rozegra finałowe spotkanie baraży MŚ ze Szwecją. Tamtejsze media obawiają się Oskara Pietuszewskiego, o którym jest niezwykle głośno.

Dziennik "Dagens Nyheter" napisał, że Robert Lewandowski "śpiewa prawdopodobnie ostatnią zwrotkę w kadrze", ale pojawił się nieoczekiwany następca, którym jest właśnie Pietuszewski.
ZOBACZ TAKŻE: Zapadła kluczowa decyzja przed meczem Szwecja - Polska. UEFA ogłosiła
"17-letni drybler stał się jednym z najdroższych polskich piłkarzy i już udowodnił, co potrafi, notując trzy gole i dwie asysty po transferze do FC Porto" - czytamy.
Ekspert od polskiej piłki Oskar Anlend podkreślił, że Pietuszewski jest uważany w Polsce za fenomen.
- Jest arogancki i najwyraźniej lubi być w centrum uwagi. Kiedy strzelił gola Benfice, pobiegł w kierunku kibiców rywala i wykonał gest w stylu Zlatana. W odpowiedzi został obrzucony wyzwiskami - przekazał w rozmowie z "Dagens Nyheter".
Skrzydłowy zadebiutował w kadrze w czwartkowym meczu z Albanią, kiedy w przerwie zmienił Filip Rózgę.
- Wielu w Polsce sądzi, że powinien był zagrać więcej. Myślę, że zagra ze Szwecją, może nawet jakieś 60 minut - zapowiedział Anlend.
Tamtejszy "Expressen" uważa, że Pietuszewski to "ukryty klejnot, którego Szwecja nie powinna przegapić".
Podobne zdanie ma serwis SVT. "17-letni Oskar Pietuszewski może przekreślić marzenie Szwecji o mistrzostwach świata. Gigantyczny talent imponuje w wielkim portugalskim klubie Porto" - oznajmiono.
Mecz Szwecja - Polska odbędzie się we wtorek 31 marca w Sztokholmie. Początek o godz. 20:45.
Przejdź na Polsatsport.pl
