Niesamowita radość w Szwecji! Prawdziwa euforia

Piłka nożna

Szwecja znajduje się w euforii po wygraniu z Polską 3:2 finału barażu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata, co daje jej awans na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Miejscowe media używają głównie jednego tytułu: JAAAAA! Jedziemy na mundial!

Piłkarze w żółtych strojach piłkarskich świętują na boisku, na drugim planie widać kibiców na trybunach.
fot. PAP
Szwecja zagra na mistrzostwach świata

Szwedzcy dziennikarze w swoich pierwszych komentarzach nie kryją zachwytu nad wynikiem, oceniając, że teraz selekcjoner Graham Potter zatrudniony przez szwedzką federację 20 października nareszcie będzie miał więcej czasu i spokoju na przygotowanie drużyny do wielkiego turnieju, na którym Szwedzi nie zamierzają być statystami.

 

ZOBACZ TAKŻE: Ekspert wystawił oceny po meczu Szwecja - Polska. Kto zasłużył na pochwałę?

 

"Jeżeli po przegranych w strasznym stylu eliminacjach i nie mając czasu ani żadnego punktu wyjścia Potter stworzył drużynę, która przeszła zwycięsko przez tak trudne mecze barażowe, to teraz nikt nie zabroni nam marzyć o powtórce z mundialu w USA z 1994 roku, kiedy zdobyliśmy brązowy medal. To będzie nasz 13. mundial" - skomentowały media.

 

Dziennik "Aftonbladet" stwierdził, że bohaterem "tego strasznego przedstawienia" był Viktor Gyokeres, który w 88. minucie strzelił decydującą bramkę i przypieczętował awans na mundial, lecz mecz nie był łatwy i mógł skończyć się inaczej.

 

Gazeta oceniła mecz jako "niewiarygodny thriller".

 

"Polacy grali szybko i posiadali piłkę przez większość czasu, a poza tym strzelali i traciliśmy prowadzenie dwa razy, lecz jednak się udało. Gol Gyokeresa wystrzelił Szwecję w kierunku Ameryki Północnej".

 

Zdaniem "Dagens Nyheter" "droga do mundialu była długa i usłana przeszkodami, lecz w najważniejszym meczu Szwecja zdała egzamin i wygrała, powodując wybuch radości i euforii nie tylko na stadionie w Sztokholmie, ale w całym kraju".

 

Kanał telewizji SVT ocenił, że "była to wygrana w meczu najwyższej dramaturgii, przy najwyższej puli do wzięcia".

 

"Goeteborgs-Posten" skomentował, że "stan nerwów w obu krajach musiał sięgać zenitu, ponieważ był to mecz o wszystko albo nic, zwłaszcza że Polska okazała się bardzo trudnym rywalem, o czym świadczy wynik, który mógł być odwrotny".

 

"Expressen" stwierdził: "jeżeli zabraniają ci jeść cukierki sześć razy w tygodniu, to czekasz, aż nastąpi ten siódmy dzień, kiedy je dostaniesz i to właśnie stało się we wtorek, a Gyokeres ustawił naszą flagę na księżycu".

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie