Szok! Aryna Sabalenka wycofała się z turnieju w Stuttgarcie
Aryna Sabalenka nie weźmie udziału w zbliżającym się turnieju WTA w Stuttgarcie. Białorusinka zakomunikowała przykrą wiadomość w swoich mediach społecznościowych. Nieobecność liderki rankingu spowodowała, że w głównej drabince znajdzie się Magdalena Fręch.

Tenisistka z Mińska przekazała smutne wieści na swoim instastory. Powodem jej absencji będzie uraz, którego nabawiła się po zakończeniu turnieju w Miami. Przypomnijmy, że 27-latka w ostatnich tygodniach po raz pierwszy w karierze wywalczyła tzw. Sunshine Double, czyli triumf zarówno w Miami, jak i Indian Wells.
ZOBACZ TAKŻE: Jelena Ostapenko nie przebierała w słowach! Oto, co krzyknęła w stronę kibica
"Z wielkim smutkiem muszę poinformować, że nie będę mogła zagrać w tym roku w Porsche Tennis Grand Prix. Zawsze uwielbiam wracać do Stuttgartu. Atmosfera, kibice i wsparcie, jakie tam czuję, są dla mnie czymś wyjątkowym. I oczywiście bardzo liczyłam na kolejną szansę walki o to Porsche. Niestety, po Miami doznałam kontuzji i chociaż starałam się jak mogłam, żeby wyzdrowieć na czas, nie jestem gotowa do rywalizacji. Bardzo mi przykro, że ominie mnie ten niesamowity turniej" - napisała Sabalenka.
Przed rokiem Białorusinka doszła w Stuttgarcie do finału. W walce o tytuł uległa Jelenie Ostapenko 4:6, 1:6.
Wycofanie się Sabalenki spowodowało, że w głównym turnieju bez konieczności gry w eliminacjach znalazła się Fręch (WTA 39.).
WTA w Stuttgarcie odbędzie się w dniach 13-19 kwietnia. Losowanie drabinki zaplanowano na sobotę.
Przejdź na Polsatsport.pl
