Ukraina wicemistrzem Ukrainy. Siatkarska rywalizacja rozstrzygnięta
Broniąca tytułu drużyna Epicentr-Podolany Horodok została po raz drugi z rzędu siatkarskim mistrzem Ukrainy. W wielkim finale murowani faworyci wygrali w serii 3-0 z... występującą w lidze reprezentacją Ukrainy U-20.

W przeciwieństwie do dwóch pierwszych meczów, wygranych przez Epicentr-Podolany 3:0 i 3:1, trzecie starcie było niezwykle emocjonujące i zakończyło się dopiero po tie-breaku, w którym obrońcy tytułu triumfowali 15:12.
ZOBACZ TAKŻE: Siatkarskie złoto dla Zawiercia! Zwycięstwo bez straty seta
Zwycięstwo Epicentr-Podolany w rozgrywkach nie było żadnym zaskoczeniem. Były klub Artura Szalpuka przeszedł przez nie jak burza, notując najpierw komplet zwycięstw w fazie zasadniczej, zakończonej z 41 punktami w 14 meczach i bilansem setów 42:4, a następnie gładko wygrał zarówno w półfinałowej serii z Reszetyliwką (3:0, 3:0 i 3:0), jak i w finale z reprezentacją Ukrainy do lat 20 (3:0, 3:1 i 3:2). Mało tego, już przed sezonem media za naszą wschodnią granicą pisały wprost, że liga ukraińska jest ligą jednego zespołu.
"Zdetronizowanie klubu Epicentr-Podolany będzie w tym roku jeszcze trudniejsze, niż było w poprzednim sezonie, przez który drużyna z Gródka przeszła bez żadnej porażki. Niestety, ale tegoroczne mistrzostwa Ukrainy nie będą w żaden sposób wyrównane, ponieważ obrońcy tytułu pozostali bardzo silni, a ich główni kontrkandydaci ponieśli straty kadrowe, których nie da się załatać" - podawał już w październiku ubiegłego roku "Sport".
Dla ekipy z Gródka w obwodzie lwowskim wygrana w trzecim spotkaniu finału Superligi była przy okazji 50. z rzędu zwycięstwem na krajowym podwórku.
MVP sezonu został rozgrywający złotych medalistów, Witalij Szczytkow, doskonale znany polskim kibicom między innymi z występów w Ślepsku Suwałki.
Przejdź na Polsatsport.pl