Leon zareagował na zwycięstwo Bogdanki. Oto, co zadecydowało o wyniku
Wilfredo Leon wyznał, że jest dumny z drużyny po pokonaniu PGE Projektu Warszawa. - Mimo kryzysów utrzymaliśmy poziom i doprowadziło nas to do zwycięstwa - przekazał w rozmowie z Polsatem Sport.

PGE Projekt Warszawa przegrał z Bogdanką LUK Lublin 1:3 w pierwszym meczu półfinału PlusLigi. Pierwszego seta wygrali gospodarze, natomiast potem na parkiecie rządzili siatkarze Stephane'a Antigi.
ZOBACZ TAKŻE: Rywalizacja siatkarek Chemika i Pałacu rozstrzygnięta! Cztery sety w rewanżu
- Wydarzyło się bardzo dużo - rozpoczął Wilferdo Leon rozmowę z Polsatem Sport.
- Jestem zadowolony, że mimo kryzysów utrzymaliśmy poziom i doprowadziło nas to do zwycięstwa. Jestem dumny z drużyny, walczyliśmy, choć wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Wracamy do domu z wygraną i czekamy na kolejny mecz. Trzeba przygotować się do ciężkiej walki u nas na parkiecie - tłumaczył.
Do niecodziennych scen doszło w trzecim secie, kiedy goście prowadzili już 24:18. Nagle zespół z Warszawy ruszył do odrabiania strat i doprowadził do wyrównania. Ostatecznie to jednak Bogdanka cieszyła się z triumfu.
- Przypomniało mi to mecz z USA na igrzyskach. Tam też straciliśmy parę piłek w końcówce, ale wygraliśmy - przyznał Leon.
Co zatem będzie kluczem w drugim starciu?
- Mam nadzieję, że popełnimy jeszcze mniej błędów i będziemy mieli stabilną zagrywkę. Wtedy rywale będą mieli niezwykle trudne zadanie - podsumował.
Drugi mecz odbędzie się już w sobotę 18 kwietnia w Lublinie.



