Piacenza coraz bliżej europejskiego pucharu! Zostały tylko dwa kroki
Gas Sales Bluenergy Piacenza pokonała 3:0 SVG Luneburg w pierwszym meczu finału europejskiego Pucharu CEV. Włoski zespół rozegra rewanżowe spotkanie już 22 kwietnia we własnej hali. Do zapewnienia sobie tytułu potrzebuje już tylko dwóch wygranych setów.

Spotkanie znacznie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy prowadzili praktycznie przez cały pierwszy set. Skutecznie radzili sobie na siatce Axel Enlund i Daniel Gruvaeus. Po stronie Piacenzy ciężar gry w ataku wziął na siebie Alessandro Bovolenta i to utalentowany Włoch przesądził o losach tej partii. Prowadzony przez Dante Boninfante klub wziął się do pracy w samej końcówce i wygrał na przewagi, gdy tablica wyników wskazała rezultat 24:26.
ZOBACZ TAKŻE: Nieprawdopodobna sytuacja! Walkower w finale
Klub z Saksonii był blisko wygranej także w drugim secie i prowadził przez większość partii wygrywając już nawet 16:10. Znów jednak zdecydowało doświadczenie. Świetnie wyglądał duet środkowych - Robertlandy Simon oraz Gianluca Galassi, a piłki między swoich kolegów równo rozdzielał Paolo Porro. Ponownie górą w samej końcówce byli Włosi i wygrali kolejnego seta 25:22.
Wyraźna przewaga w grze zarysowała się dopiero w trzeciej partii, gdy Piacenza narzuciła wysokie tempo rywalom od samego początku. Włosi mieli solidne zasoby w ofensywie i nie oszczędzali rywala także serwisem. W końcu triumfowali 25:16 i pokonali SVG Luneburg w trzech setach.
Drużyna z Piacenzy w drodze do finału pokonała kolejno Czeskie Budziejowice (3:1, 3:1), Rio Duero Soria (3:1, 3:1), JSW Jastrzębski Węgiel (3:1, 3:1), Berlin Recycling Volleys (3:0, 3:0) oraz słoweński ACH Volley Ljubljana (3:2, 3:1).
Klub z Saksonii wszedł do Pucharu CEV jako wcześniejszy uczestnik Ligi Mistrzów i rozpoczął rozgrywki od ćwierćfinału mierząc się z takimi ekipami jak Poitiers (3:1, 3:1) oraz Greenyard Maaseik (3:1, 3:2) z Pawłem Woickim na ławce trenerskiej.
Włoski zespół rozegra rewanżowe spotkanie już 22 kwietnia we własnej hali. Do zapewnienia sobie tytułu potrzebuje już tylko dwóch wygranych setów.
SVG Luneburg - Gas Sales Bluenergy Piacenza 0:3 (24:26, 22:25, 16:25)
Przejdź na Polsatsport.pl
