Przed meczem z Botewem CSKA notowało trzynaście punktów straty do Łudogorca, jednak ze względu na porażkę kwestia mistrzostwa została rozstrzygnięta, ponieważ do końca pozostały już tylko cztery serie gier. Sytuacji nie zmienia nawet fakt, że w przyszłej kolejce obie ekipy spotkają się na stadionie w Sofii.

Łudogorec spotkanie 32. serii rozegrał już w piątek, pokonując na wyjeździe Wereję Stara Zagora 3:0. Jedną z bramek uzyskał Świerczok i było to siódme trafienie w dziewięciu występach w bułgarskiej ekstraklasie byłego zawodnika m.in. Polonii Bytom, FC Kaiserslautern, Zawiszy Bydgoszcz czy Zagłębia Lubin, z którego odszedł w przerwie zimowej.

Góralski, który do Łudogorca trafił latem ubiegłego roku z Jagiellonii Białystok, rozegrał w tym sezonie 22 spotkania ligowe, z czego 11 razy znalazł się w podstawowym składzie.

Jest to ósmy tytuł mistrzowski w historii Łudogorca.