Maciej Turski: Andrzej Fonfara już po kolejnej jednostce treningowej... Widać lekkie zmęczenie, ale wyniki były chyba jak najbardziej satysfakcjonujące?

 

Andrzej Fonfara: Mamy już końcówkę obozu, więc treningi są nieco krótsze niż zazwyczaj, za to o wiele bardziej intensywne. Szczerze mówiąc nie jestem jakimś świetnym biegaczem, ale dzisiaj pobiłem swój rekord na 400 metrów. Od początku obozu przygotowawczego wypracowałem 20 sekund poprawy, więc śmiało mogę powiedzieć, że forma jest i czuję się świetnie. Myślę, że jestem już gotowy, by wejść do ringu.

 

Dzisiaj na bieżni rywalizował z tobą Arkadiusz Wrzosek. Czy stanowiło to dla ciebie dodatkową motywację?

 

Dokładnie tak. Fajnie, gdy jest jakaś dodatkowa motywacja. Atmosfera jest świetna, humory dopisują, teraz trochę odpoczniemy, a po południu czeka nas jeszcze jeden trening bokserski.

 

Cała rozmowa z Andrzejem Fonfarą w załączonym materiale wideo.