3 listopada Wigry i Raków zmierzyły się w Fortuna 1 Lidze. Wtedy lepiej zaprezentowali się częstochowianie wygrywając aż 3:0 po dwóch golach Tomasa Petraska i jednym trafieniu Szymona Lewickiego. Piłkarze z Suwałk chcieli więc zrewanżować się za tę porażkę nie czekając na rozpoczęcie drugiej rundy. To się jednak nie udało.

 

Od pierwszej minuty stroną dominującą był Raków. Już w 11. minucie pierwszą bramką udokumentował to Petr Schwarz. Podopieczni trenera Marka Papszuna nawet na moment nie stracili kontroli nad spotkaniem. Kolejne trafienie częstochowian, a konkretnie Petraska zagwarantowało im spokojną grę do końca pierwszej części spotkania.

 

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Przyjezdni bardzo szybko, bo w 53. minucie, strzelili trzeciego gola, który ustawił mecz do końca. 10 minut później bliski kolejnego trafienia był Schwarz, lecz po jego uderzeniu piłka poszybowała nad poprzeczką.

 

W ten sposób ekipa z Częstochowy jako ostatnia dołączyła do grona ćwierćfinalistów. Wcześniej na tym etapie rozgrywek znalazły się Puszcza Niepołomice, Legia Warszawa, Odra Opole, Miedź Legnica, Jagiellonia Białystok, Górnik Zabrze i Lechia Gdańsk.

 

Wigry Suwałki - Raków Częstochowa 0:3 (0:2)
Bramki: Schwarz 11', Petrasek 30', 53'

 

Wigry Suwałki: Hieronim Zoch - Arkadiusz Najemski, Adrian Jurkowski, Adrian Karankiewicz - Piotr Kwaśniewski, Martin Adamec, Damian Pawłowski, Bartosz Olszewski - Filip Karbowy (46' Dawid Polkowski), Kamil Sabiłło (84' Pawel Kaczmarczyk), Robert Bartczak

 

Raków Częstochowa: Jakub Szumski - Tomas Petrasek, Andrzej Niewulis, Kamil Kościelny - Daniel Bartl, Marcin Listkowski (82' Adam Radwański), Petr Schwarz, Patryk Kun - Miłosz Szczepański (76' Mateusz Zachara), Sebastian Musiolik, Maciej Domański

 

Żółte kartki: Karankiewicz - Musiolik