Siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk zajmują siódme miejsce w tabeli PlusLigi, ale wciąż jeszcze walczą o awans do czołowej czwórki, która będzie rywalizowała o medale. Potwierdzili to w poprzednim ligowym meczu, gdy ograli w Ergo Arenie Asseco Resovię – 3:2. O kolejne ligowe punkty będzie jednak bardzo ciężko. Podopieczni Andrei Anastasiego jadą bowiem do Kędzierzyna-Koźla, gdzie zmierzą się z liderem tabeli.

 

– Zaczęliśmy grać naprawdę dobrze i to cieszy nas wszystkich. Do Kędzierzyna-Koźla pojedziemy po to, by znów zagrać swoją siatkówkę, walczyć i wyrwać jakieś punkty. To jest nasz cel. Nie wiem, czy uda nam się go zrealizować, urwać oczko lub dwa, bo ZAKSA gra znakomitą siatkówkę. Ale jedziemy walczyć – mówił po starciu z Resovią trener Anastasi.

 

Podopieczni Ferdinando de Giorgiego w poprzednim ligowym spotkaniu zdołali wywalczyć trzy punkty na trudnym terenie w Lubinie (3:1), wcześniej zgarnęli we Wrocławiu Puchar Polski po pokonaniu PGE Skry (3:1) i ograli Dinamo Moskwa w wyjazdowej konfrontacji w Lidze Mistrzów. Starcie mistrzów Polski z Lotosem zapowiada się więc niezwykle interesująco.

 

 

Transmisja meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Lotos Trefl Gdańsk w Polsacie Sport (sobota, 28 stycznia - godzina 20.00).