Drużyna z Podkarpacia nie była faworytem pierwszego meczu półfinałowego, w którym uległa 0:3. Siatkarze z Biełgorodu byli kompletni w każdym aspekcie. Zabójczo skuteczna w ofensywie i defensywie drużyna z Rosji będzie chciała dopełnić formalności i awansować do finału Pucharu CEV. We wtorkowy wieczór Resovia musi zagrać na maksimum swoich możliwości, aby doprowadzić do wyrównania i walczyć o awans do finału w ”złotym secie”.


Kibice Asseco Resovii nie dopuszczają do swoich myśli faktu, że wtorkowy mecz dla ich ulubieńców może być ich ostatnim w tych rozgrywkach. Podopieczni Andrzeja Kowala mocno wierzą w wywalczenie awansu do finału, tak jak to miało miejsce 6 lat temu. Resovia w sezonie 2011/2012 bez starty seta dwukrotnie pokonała ACH Volley Lublane.

 

Transmisja meczu Asseco Resovia Rzeszów - Biełogorie Biełgorod od 18:00 w Polsacie Sport.