Cafe Futbol: Czy Brzęczek zagra trzema obrońcami?

Piłka nożna

- Przeczytałem wiele wywiadów z selekcjonerem i w jednym z nich powiedział on, że będzie chciał wdrożyć dwa ustawienia. Nie będzie systemu z trójką w obronie i zamiast tego zagramy albo 1-4-4-2, albo 1-4-2-3-1. Problem tylko w tym, ze te ustawienia też można różnie interpretować, bo w 1-4-4-2 można grać z czterema pomocnikami lub dwoma pomocnikami oraz dwoma skrzydłowymi - powiedział Roman Kołtoń w programie Cafe Futbol.

Mateusz Borek: Żeby dzisiaj porozmawiać o skrzydłowych w reprezentacji Jerzego Brzęczka, trzeba najpierw zastanowić się nad taktyką, jaką obierze nowy selekcjoner. Czy postawimy na ustawienie z bramkarzem, czwórką obrońców, jednym defensywnym pomocnikiem, czwórką pomocników i jednym wysuniętym Robertem Lewandowskim, czy może zagramy 1-4-2-3-1? Jestem ciekawy czy będziemy grali zawodnikami, którzy lubią być bardzo szeroko i mieć linię za plecami, czy będziemy korzystać z potencjału codzienności w lidze włoskiej i spróbujemy wariantu 1-4-3-3 bez typowych skrzydłowych, ale za to z Karolem Linettym i Piotrkiem Zielińskim. Co wam podpowiada intuicja oraz doświadczenie wielu lat obserwowania reprezentacji?

Roman Kołtoń: Tydzień temu każdy z nas przedstawił propozycje własnej "jedenastki" i dosyć mocno się one od siebie różniły. Okazuje się, że teraz Polska skrzydłowymi już nie stoi, choć Cezary Kowalski stworzył swój skład uwzględniając również "skrzydła". Na pewno wiele dowiemy się po meczu w Bolonii, gdzie Polska zagra z Włochami w ramach Ligi Narodów. Przeczytałem wiele wywiadów z selekcjonerem i w jednym z nich powiedział on, że będzie chciał wdrożyć dwa ustawienia. Nie będzie systemu z trójką w obronie i zamiast tego zagramy albo 1-4-4-2, albo 1-4-2-3-1. Problem tylko w tym, ze te ustawienia też można różnie interpretować, bo w 1-4-4-2 można grać z czterema pomocnikami lub dwoma pomocnikami oraz dwoma skrzydłowymi.

Mateusz Borek: Czy uważacie, że w tych dwóch pierwszych meczach trener Brzęczek sprawdzi dwa ustawienia?

Tomasz Hajto: Przy doszukiwaniu się jakiegokolwiek składu trzeba wziąć pod uwagę powołania nowego selekcjonera. Moim zdaniem realny jest scenariusz, że zagramy z jednym napastnikiem i piątką pomocników.

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze