O powołaniu Mierzejewskiego mówiło się dużo jeszcze za kadencji Adama Nawałki. Przed mistrzostwami świata w Rosji wielu kibiców domagało się 31-latka w kadrze. W poprzednim sezonie Polak grał w Sydney, co więcej był jednym z najlepszych zawodników ligi i zachwycał w Australii.

 

Od nowego sezonu Mierzejewski występuje w chińskim CC Yatai. W jedenastu meczach strzelił trzy gole i zanotował pięć asyst. W związku z dobrą grą znowu wrócił temat jego powołania do kadry, zwłaszcza w czasie kiedy mamy problemy na skrzydłach. 31-latek z reguły gra na "dziesiątce", ale może też występować na bokach.

 

- Powiem szczerze, że patrząc na zawodników jakich mamy na ten czas na tej pozycji, to powiem "keine temate" - powiedział krótko Brzęczek.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.