Od początku meczu drużyna Górnika prezentowała większą jakość w grze. Jednak brak należytej koncentracji mógł spowodować, że to Legionovia pierwsza objęłaby prowadzenie. W groźnej akcji Eryk Więdłocha trafił w słupek bramki Tomasza Loski.

Wynik meczu otworzył Angulo. Hiszpan dostał bardzo ładną piłkę za plecy obrońców od Szymona Żurkowskiego, po czym silnym i płaskim strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Zabrzanie swoim doświadczeniem i lepszą skutecznością zapewnili sobie korzystny wynik do przerwy.

Drugie 45 minut przyniosło mniej składnych akcji, z sił wyraźnie opadła Legionovia. Drużyna z Ekstraklasy dłużej utrzymywała się przy piłce, była stroną przeważającą, ale bardziej kontrolowała grę niż próbowała podwyższyć prowadzenie. Pod koniec spotkania podopieczni Marcina Brosza zdobyli bramkę, ale sędzia liniowy wskazał pozycję spaloną.

Zwycięstwo Górnika oznacza koniec przygody trzecioligowca z Pucharem Polski. Awans do 1/8 finału to świetne zwieńczenie jubileuszu trenera Brosza, który w meczu z Legionovią poprowadził swój zespół po raz setny. Najbliższy mecz zabrzanie zagrają już w piątek z Legią Warszawa.

Legionovia Legionowo - Górnik Zabrze 0:1 (0:1)
Bramka: Angulo 17 


Legionovia: Mikołaj Smyłek - Kacper Będzieszak, Kacper Górski, Daniel Choroś, Sebastian Weremko (61. Marcin Burkhardt) - Slaven Juriša (77. Daniel Gołębiewski), Konrad Zaklika (61. Konrad Trzmiel), Piotr Krawczyk, Patryk Koziara, Eryk Więdłocha - Patryk Paczuk. 

Górnik: Tomasz Loska - Kacper Michalski, Dani Suárez, Paweł Bochniewicz, Daniel Liszka - Kamil Zapolnik, Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Jesús Jiménez (74. Konrad Nowak) - Igor Angulo (90. Rafał Wolsztyński), Łukasz Wolsztyński (54. Adam Ryczkowski). 

Żółte kartki: Zaklika, Górski, Paczuk, Choroś - Michalski.