"Bardzo mi przykro, że w niedzielę nie będę mógł pomóc drużynie. Będę jednak mocno trzymał kciuki" - napisał na profilu społecznościowym 26-letni zawodnik, który przegraną z Polską określił jako "bolesną".

 

Występujący na pozycji obrońcy lub pomocnika Alaba przed czwartkowym spotkaniem w Wiedniu z Polską (0:1) uskarżał się na problemy z nerwem kulszowym powodującym ból uda. Uraz dał znać o sobie już w pierwszej połowie gry. - Już w przerwie David zgłaszał problem, ale dotrwał do końca. Ból nasilił się po meczu. O północy spotkaliśmy się z lekarzem oraz fizjoterapeutą i wspólnie uznaliśmy, że nie ma sensu ryzykować jakiejś poważniejszej kontuzji - przekazał selekcjoner Austriaków Franco Foda.

 

Jak podkreślił, to duża strata dla jego zespołu. - David w czwartek był czołową postacią na boisku, poza tym jest ważnym elementem naszej strategii. Trudno go będzie zastąpić, ale dokonam wyboru spośród 23 zdrowych graczy, którzy polecą do Hajfy - dodał Foda.

 

Jedną z opcji jest wystawienie w miejsce klubowego kolegi Roberta Lewandowskiego zawodnika Red Bull Salzburg Andreasa Ulmera. Kilku istotnych piłkarzy zabrakł w kadrze już na mecz z Polską. Kłopoty zdrowotne wykluczyły m.in. Michaela Gregoritscha, Guido Burgstallera, Philippa Lienharta czy Hannesa Wolfa.

 

Izrael na inaugurację kwalifikacji zremisował ze Słowenią 1:1.

 

WYNIKI I TABELE EURO 2020