Iwanow i Wichniarek: Czy w Baku jest bezpiecznie?

Piłka nożna

Już tylko godziny dzielą nas od finału Ligi Europy pomiędzy Chelsea i Arsenalem, który odbędzie się w stolicy Azerbejdżanu - Baku. Na miejscu są już Bożydar Iwanow oraz Artur Wichniarek, którzy poruszyli kwestie bezpieczeństwa w tym mieście.

Sami zainteresowani, którzy w środowy wieczór skomentują rywalizację dwóch londyńskich ekip, podkreślili, że w Baku atmosfera jest przyjazna.

 

- Wiele rzeczy mówiło się o tym mieście, ale wygląda to bardzo pięknie. Nie czujemy się w ogóle, jakbyśmy byli w mieście byłego Związku Radzieckiego, także jeżeli chodzi o architekturę - powiedział Iwanow.

 

W podobnym tonie wypowiedział się Wichniarek, dla którego wizyta w Azerbejdżanie ma osobiste znaczenie.

 

- Baku jest jednym z bogatszych miast w tym rejonie. Azerbejdżan posiada złoża ropy, także tutaj na pewno pieniędzy nie brakuje. Zapach czujemy, widzimy też wodę, która nie jest do kąpieli (śmiech). Jest bardzo ładna pogoda, spaceruje sporo ludzi. Byłem tutaj w 2010 roku i wówczas były tutaj początki. Teraz tych drapaczy chmur jest więcej. Dla mnie to jest sentymentalna podróż, ponieważ tutaj strzeliłem ostatniego gola w karierze. Jakbym wiedział, że to ostatnia, to bym się bardziej cieszył - powiedział były reprezentant Polski.

 

Przyznanie organizacji finału Ligi Europy temu miastu wywołało sporo kontrowersji ze względu na konflikt polityczny z Armenią. Z tego powodu w środę nie zobaczymy Henrikha Mkhitaryana, który został w Londynie.

 

- Jest dużo służb porządkowych, policji. Wszyscy spokojnie dbają o bezpieczeństwo, ale nikt nie czuje tutaj zagrożenia. Jest miło, sympatycznie, przyjaźnie. Możemy powiedzieć, że czujemy się jak na deptaku w Nicei, w Cannes - stwierdził Iwanow.

 

- Nikt nie mógł przypuszczać, że akurat Arsenal i Mkhitaryan będą w finale tych rozgrywek. Spekulacje czy ten finał powinien się odbyć w Baku wydają się raczej przesadzone. Taka była decyzja UEFA. Piękne miasto, piękny stadion. Są widoczni kibice obu drużyn. Oczywiście ten konflikt w tle jest, bo Mkhitaryan nie zagra w tym spotkaniu. Takie sytuacje w życiu się zdarzają. Szkoda - powiedział Wichniarek.

 

Transmisja finału Ligi Europy: Chelsea - Arsenal od godz. 20:50 w Polsacie Sport Premium 1. Przedmeczowe studio od godz. 19:00.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze