- Jak mogliście tego nie widzieć?! Jak?! Kur..! - krzyczał wyprowadzony z równowagi Heynen bezpośrednio do sędziego spotkania Polska - USA.
 
Blok Biało-Czerwonych świetnie zafunkcjonował przy ataku z lewego skrzydła Muagututii, a wracająca piłka zahaczyła o ramię Amerykanina. Ten jednak zaczął się cieszyć z resztą zespołu, a sędziowie przyznali punkt naszym rywalom.
 
Impulsywna reakcja selekcjonera reprezentacji Polski oraz naszych siatkarzy pozwoliła jednak sprawdzić akcję i zmienić decyzję. Kontakt z ramieniem Amerykanina był ewidentny. Ku uciesze fanów zgromadzonych w Katowicach, to Polakom przyznano dziewiąty punkt w trzecim secie.
 
Sędzia zmuszony był pokazać żółtą kartkę Heynenowi za zbyt nerwową reakcję, kiedy to podważył jego kompetencje. Belgijski trener wzniósł rękę w górę, przepraszając arbitrów i godząc się z ich decyzją.
 
- Jest show. "Mój błąd", "mój błąd", pokazał Heynen. Ale on to kocha... Nudna sekunda w jego życiu to już coś nienaturalnego - komentowali zachowanie selekcjonera Wojciech Drzyzga i Tomasz Swędrowski.