Mimo zaawansowanego wieku "Pudzian" zamierza kontynuować przygodę z KSW. Podczas gali FFF w Zielonej Górze, gdzie stał w narożniku swojego brata Krystiana, zdradził pierwsze szczegóły najbliższej walki.

 
- Nie jest za wcześnie na takie pytania. Głośno się o tym mówi, że na 80-90 procent wejdę do klatki pod koniec roku, 7 grudnia w Gliwicach. Prawdopodobnie będzie to walka rewanżowa. W ciągu dwóch najbliższych tygodni wszystko się rozegra i kibice dowiedzą się, jak to będzie wyglądać - powiedział Pudzianowski.
 
42-latek przegrał swoje dwa ostatnie pojedynki, ulegając Szymonowi Kołeckiemu i Karolowi Bedorfowi. Swoje ostatnie zwycięstwo odniósł więc 22 października 2017 w Dublinie, gdy sędziowie orzekli jego wiktorię w starciu z Jayem Silvą.
 
Porażka z Kołeckim miała miejsce blisko trzy miesiące temu, a 42-latek opuszczał klatkę z kontuzją. Wszystko wskazuje na to, że pas wagi ciężkiej KSW oddalił się od weterana bezpowrotnie.
 
Rewanżowe starcie może oznaczać ponowne zestawienie z Bedorfem lub Kołeckim.