Fantastyczna bramka Roberto Carlosa padła podczas towarzyskiego turnieju Tournoi de France w 1997 roku. W bramce reprezentacji Francji stał wtedy Fabien Barthez, który ustawiając czteroosobowy mur szczelnie zakrył okolice bliższego słupka. Carlos podjął jednak karkołomną próbę ominięcia francuskiej "ściany" i ta okazała się niezwykle skuteczna.

 

- Jeśli mam być szczery to do dzisiaj nie wiem, jak to zrobiłem. To był wspaniały gol - mówił Roberto Carlos w rozmowie z ESPN Brasil w 2017 roku, na 20. rocznicę meczu Brazylia - Francja. Wydawało się, że piłka uderzona przez Brazylijczyka poleci daleko w trybuny, ale nabrała takiej rotacji, że skręciła gwałtownie w lewo i od słupka wpadła do siatki.

 

 

- Nigdy więcej nie próbowałem kopnąć piłki w ten sposób, ponieważ wiem, że już nigdy nie strzeliłbym takiego gola - przyznał po latach były lewy obrońca Realu. - Teraz po boiskach biega wielu dobrych piłkarzy. Być może ktoś w przyszłości zdobędzie podobną bramkę. Ale ja byłem pierwszy - mówił.

 

Wbrew zapowiedziom Carlos spróbował jednak odtworzyć genialny strzał. Na swoim Instagramie opublikował taki oto filmik:

 

 
 
 
View this post on Instagram

Meu goleiro professor @officialvitorbaia

A post shared by Roberto Carlos 罗伯特卡洛斯 (@oficialrc3) on Aug 8, 2019 at 12:32pm PDT