Pierwsze starcie zakończyło się ogromną sensacją. Amerykański sen brytyjskiego pięściarza miał zacząć się od efektownego zwycięstwa, tymczasem zakończył się olbrzymią wtopą, gdy poniósł pierwszą porażkę w karierzę. Joshua lądował na deskach aż czterokrotnie!
 
Rewanż był koniecznością, wynikał też z obowiązkowego zapisku w kontrakcie Joshuy. Ruiz Jr nie był zainteresowany starciem w Wielkiej Brytanii. Walka, której stawką będą należące do "Destroyera" pasy WBA, IBF, WBO oraz IBO wagi ciężkiej, odbędzie się 7 grudnia w Arabii Saudyjskiej.
 
- Mała wpadka nie powinna cię zmieniać. Powinieneś zostać skupiony na tym, kim jesteś. Andy ma pewne zalety, ale też mnóstwo słabości. Muszę je wyeksponować w rewanżu. Gdy po raz pierwszy miałem go na deskach, powinienem być mądrzejszy. Mamy za sobą wymowne spotkanie oko w oko, zegar już tyka - powiedział dla Sky Sports Brytyjczyk.
 
W środę pięściarze spotkali się w Ad-Dirijja, aby rozpocząć promocję grudniowego wydarzenia.